zbigniew śmiglak

Piotr Leśniowski

Warta Poznań zwolniła dyrektora Zbigniewa Śmiglaka. Znał "realia klubu od podszewki"

Warta Poznań zwolniła dyrektora Zbigniewa Śmiglaka. Znał "realia klubu od podszewki"

- Dziesięć lat grałem w Warcie Poznań w piłkę i prawie przez dziesięć lat byłem w niej dyrektorem - mówi Zbigniew Śmiglak. Jedna z najbardziej zasłużonych postaci dla "Zielonych" w ostatniej dekadzie pożegnała się z klubem w mało sympatycznych okolicznościach.

Baniak zostaje w Warcie. I basta

- Nie ma mowy o zmianie trenera Warty. Czekamy na powrót do zdrowia Bogusława Baniaka - deklaruje dyrektor sportowy klubu Zbigniew Śmiglak

Kandydat do gry w Zawiszy trenował jednocześnie w dwóch klubach

Bydgoski klub na swojej stronie internetowej podał, że Michał Jakóbowski pojawił się na testach w Zawiszy. - Przecież on jest u nas. Stoi obok mnie. Może Zawisza ma jakiegoś sobowtóra? - dziwi się dyrektor techniczny Warty Poznań, Zbigniew Śmiglak.

Polonia pokaże, gdzie Warta ma dziury

zagrają. - Na razie ustaliliśmy tyle, że trzeba posprzątać szatnię, bo wszyscy się nie mieszczą - mówi dyrektor sportowy Warty Zbigniew Śmiglak. - Wiemy już też, że kilku młodych wychowanków wypożyczymy, bo chcemy, żeby grali, a nie siedzieli na ławie albo na trybunach - dodaje. Ten los czeka obrońcę

Przyjdzie maj i na Drodze Dębińskiej się zazieleni

ma kiedy o nie zadbać - mówi dyrektor sportowy Warty Zbigniew Śmiglak. - Ale piłkarze Znicza niech nie przesadzają z marudzeniem. Jest w I lidze parę gorszych boisk, chociażby w Jastrzębiu czy Gorzowie. W Turku też nie ma się czym pochwalić. W Pruszkowie rok temu mieli boisko jak pole ziemniaków

Warta czeka na sponsora

jechać na zgrupowanie, czy też wiosną w terminie otrzymywać wypłatę. Na wszystko może nie wystarczyć - mówi Śmiglak. Warta toczy rozmowy z biznesmenem, który być może stanie się jej sponsorem. - To ten sam człowiek, z którym rozmawiamy już od jakiegoś czasu i który pomógł nam finansowo jesienią - mówi

Filip Burkhardt zagra w Warcie?

dużym wzmocnieniem środka pola - uważa Śmiglak. Komplikuje się sprawa zatrudnienia napastnika Jacka Magdzińskiego. - Trener Baniak go chce, ja jestem sceptyczny. A piłkarz jeździ po Polsce i szuka większych pieniędzy. U nas kokosów nie znajdzie - informuje Śmiglak. Jeśli nie dojdzie do zatrudnienia

Koniec strajku w Warcie Poznań - piłkarze trenowali

kibicom, Poznaniowi - tłumaczy. - Zorganizowaliśmy pieniądze i wypłaciliśmy zawodnikom część zaległości - mówi dyrektor Śmiglak. To jednak kwoty raczej symboliczne i do wypłacenia pozostała jeszcze zdecydowana większość trzech zaległych miesięcznych pensji. Warta wciąż czeka na obiecane przelewy od

W Warcie o awansie mówi się tylko po cichu

Zanim Warta udała się wczoraj do Lubonia, w siedzibie klubu odbyła się konferencja prasowa przed startem piłkarskiej wiosny. - Do miejsca dającego awans, tracimy tylko sześć punktów. To są dwa wygrane mecze, więc nie jest powiedziane, że nie włączymy się do walki o awans - mówił nowy piłkarz Warty D

Warta chce dwóch napastników, Tur może stracić jednego

takiego nam potrzeba - mówi Śmiglak. Inny obrońca, na którego ma ochotę Warta, to Adrian Bartkowiak, niegdyś zawodnik pierwszoligowego wówczas Groclinu Dyskobolii Grodzisk Wlkp., w barwach którego zaliczył dwa mecze w ekstraklasie. Pochodzi spod Poznania, ale ostatnio grał w Stali Stalowa Wola. - Solidny

W Warcie będą rozmowy

przemęczenia, czy niedotrenowania - mówi Śmiglak i chce wkrótce dowiedzieć się tego od trenera Marka Czerniawskiego. Ten broni się z kolei, że w drugiej połowie meczu z Odrą Wodzisław zawodnicy nie wykonywali jego poleceń. - Zagraliśmy kompletnie źle taktycznie. Piłkarze robili to, czego życzyła sobie Odra

Trener po zawale zostaje w Warcie

Do dyrektora Warty zgłosiło się już kilku bezrobotnych trenerów, którzy widzą się na stanowisku trenera "Zielonych". - To duże nieszczęście, że są ludzie, którzy chcą wsiąść na konia, z którego trener Baniak jeszcze nie spadł - komentuje Śmiglak. Trener miał zawał serca w sobotę, przed

Trener Baniak zostaje w Warcie

m.in. z Czesławem Jakołcewiczem, Tomaszem Wichniarkiem i Markiem Czerniawskim - przyznaje dyrektor Śmiglak. - Ale postanowiliśmy, że trener Baniak wypełni umowę - dodaje. W tle tej historii są pieniądze. - Przecież gdyby trener Baniak miał odejść z naszej inicjatywy przed końcem umowy, musielibyśmy mu

Baniak w szpitalu, bezrobotni trenerzy już dzwonią do Warty

czerwony, wręcz siny - opowiada dyrektor Śmiglak. - Na szczęście Karol Majewski [kierownik drużyny - red.] od razu zadzwonił po pogotowie. Lekarze przyznali, że gdyby nie szybka reakcja, to trener mógłby nie przeżyć. Karol uratował życie trenerowi. Aż strach pomyśleć, co by było, gdyby ta sytuacja zastała

Warta Poznań ma nowych kibiców, efekt Reissa

karnetów niż biletów na niektóre mecze w poprzednich latach - mówi Śmiglak. Liczba karnetów z ust działaczy nie padła, bo i tak nie robiłaby wrażenia w porównaniu z rekordami Lecha Poznań. Liczy się jednak co innego - na stadionik przy Drodze Dębińskiej 12 przyjdzie dzisiaj wiele nowych osób. - Ludzie

Warta Poznań szykuje się na przyjęcie Lechii

dla Warty wymusza na niej organizowanie takich meczów właśnie na stadionie Lecha. - Muszę powiedzieć, że z Lechem i z miastem współpracuje nam się świetnie. Nie napotkaliśmy żadnych kłopotów - komplementuje Śmiglak. Za Lechią, która jest liderem, na drugoligowe mecze podróżuje spora grupa fanów. Do

Marcin Klatt trenował sam i od razu ma wyniki

- Chcę wrócić do dawnej dyspozycji, to mnie najbardziej motywuje do pracy - mówi 24-letni napastnik. Zanim osiągnął pełnoletność, zadebiutował w ekstraklasie w Lechu Poznań. Potem zasłynął hat trickiem w barwach Legii Warszawa w meczu z GKS Bełchatów i tym, że z powodu problemów pozaboiskowych szybk

Lech nie chce, by Warta awansowała?

Lech nie chce, by Warta awansowała?

tylko do czasu, gdy nie wyremontujemy swojego stadionu [tak, by spełniał warunki licencyjne na II ligę - red.] - twierdzi Śmiglak. I dodaje: - Kiedyś współpraca między naszymi klubami wyglądała inaczej. Przez 16 lat pracowałem w Lechu, wtedy np. co rundę wymienialiśmy się kilkoma karnetami. Dziś czegoś

Kapitan Warty Poznań został ojcem. Tomasz Magdziarz ma córkę

To już druga córka piłkarza Warty Poznań. Tomasz Magdziarz został ojcem, a tym samym dyrektor poznańskiej Warty Zbigniew Śmiglak - dziadkiem. Całej rodzinie serdecznie gratulujemy!

Bramkarz Warty Poznań jedzie na testy do Wisły Kraków

Dumieński ma zaledwie 17 lat, ale aż 199 cm wzrostu. - Cała sprawa jest świeża i nie było jeszcze żadnych konkretnych rozmów. Póki co sztab Wisły chce obejrzeć naszego piłkarza na treningach - mówi dyrektor Warty Zbigniew Śmiglak i nie wyklucza, że jeśli miałoby dojść do transferu, w grę mogłaby

Gdzie jest Michał Jakóbowski? "Stoi obok mnie, może Zawisza ma sobowtóra"

- Michał Jakóbowski jest u nas. Stoi obok mnie. Może Zawisza ma jakiegoś sobowtóra? - zastanawia się dyrektor techniczny Warty Poznań, Zbigniew Śmiglak. Poinformowaliśmy dzisiaj, że piłkarz, pominięty przez trenera Lecha Poznań Mariusza Rumaka w kadrze na rundę wiosenną Kolejorza, może wrócić do

Piłkarze Warty Poznań mają wakacje. Kiedy mają wrócić - nie wiadomo

piłkarzy kończyły się kontrakty albo okresy wypożyczenia z innych klubów. Wszyscy mogą teraz zwiedzać świat - mówi dyrektor Warty Zbigniew Śmiglak. W gronie wracających z wypożyczeń są dwaj zawodnicy poznańskiego Lecha - Adam Gajda i Michał Jakóbowski. Wracają oni w szeregi "Kolejorza" i dołączą

Cudny wyjechał do Szwecji - Michalski w jego miejsce?

się za morze. - Jak sobie może poprawić byt, to niech poprawia, nie będziemy mu przeszkadzać - mówi dyrektor Warty Zbigniew Śmiglak. Cudnego mógłby zastąpić Krzysztof Michalski, który szuka nowego pracodawcy. - My już z nim właściwie się dogadaliśmy, ale by go pozyskać, musimy mieć na to pieniądze

Czy Reiss pomoże mu się wypromować?

dyrektor sportowy Warty Zbigniew Śmiglak. - Prawda jest taka, że wyciągamy do chłopaka pomocną dłoń. W Warcie może liczyć na miejsce w pierwszym składzie i "obsługę" przez Piotra Reissa. Reiss daje piłkę "na nos", przy takim piłkarzu napastnik może strzelić parę goli w rundzie i

Warta: A już wyszliśmy na prostą...

strata - mówi dyrektor sportowy Warty Zbigniew Śmiglak. Z kasy sponsora tytularnego do budżetów klubów wpłynęło ostatnio po 55 tys. zł plus VAT. Każdy dostał tyle samo. Drugi taki przelew pójdzie wiosną. A umowa przewiduje, że w przyszłym sezonie kwoty przekazane pierwszoligowcom mają być nie mniejsze

Grzegorz Wan zostaje w Warcie

Zbigniew Śmiglak. - Jak będą go chcieli i się zgłoszą, będziemy rozmawiali, ale ja chcę, by Grzegorz grał w Warcie. Poznaniakom zależy na pozyskaniu trójki młodych graczy Dyskobolii: Adriana Bartkowiaka, Radosława Nolki i Amadeusza Kłodawskiego. - Jak skończy się zamieszanie z fuzją Groclinu, to mają do

Warta Poznań bierze piłkarzy z ekstraklasy

Górnika Łęczna. - O pieniądzach nie mówimy. Najważniejsze, że suma zadowoliła naszego prezesa - mówi dyrektor sportowy Warty Zbigniew Śmiglak. Wcześniej Bartkowiak doszedł do porozumienia z władzami Górnika - podpisze w Łęcznej kontrakt na 2,5 roku. Listę strat Warty uzupełnia pomocnik Marcin

Warta Poznań zmienia skład

to na treningach pojawiał się sporadycznie, bo więcej czasu zajmowała mu praca piłkarskiego menedżera sprowadzającego do Polski swoich rodaków z Nigerii. Warta szuka wzmocnień. - Bo nas interesuje miejsce co najmniej w środku tabeli - deklaruje dyrektor sportowy klubu Zbigniew Śmiglak. Działacze

Klatt odchodzi do Pogoni

każdym oknie transferowym będzie mógł odejść. I dotrzymuję słowa - twierdzi prezes sekcji piłki nożnej "Zielonych" Janusz Urbaniak. - To spora strata dla nas, niełatwo będzie zapełnić lukę po nim - twierdzi dyrektor sportowy Warty Zbigniew Śmiglak.

Reiss do Jarocina nie jedzie, ale jest bliżej Warty

trenujących z Wartą Brazylijczyków. - Po powrocie do Poznania zamierzamy się spotkać i ustalić, z którymi piłkarzami podpisujemy umowy. Może będą wśród nich Brazylijczycy - mówi dyrektor sportowy klubu Zbigniew Śmiglak. - Chcemy powoli zamykać temat wzmocnień czy uzupełnień zespołu - dodaje. Wśród piłkarzy

Odpoczynek Warty przez rąbanką

dodatek w sobotę miał grać ŁKS. Zagramy zatem dopiero 20 sierpnia - mówi dyrektor Warty Zbigniew Śmiglak. Za to dziś warciarze rozegrają w Grodzisku Wlkp. mecz z Polonią Warszawa - jego początek o godz. 17.45. W weekend dostaną wolne. - Niech pobędą trochę w domach, bo w sierpniu czeka nas niezła rąbanka

Warta Poznań zwalnia. Odchodzi nawet tymczasowy trener

U-20 - mówi dyrektor techniczny Warty Zbigniew Śmiglak. - Żadnych wielkich nazwisk nie ma się co spodziewać. To będą gracze bez kontraktów lub tacy, których umowy skończą się za pół roku - dodaje. W kolejnym sparingu - za tydzień z Górnikiem Zabrze - w koszulkach Warty mają już biegać jej piłkarze.

Last minute z Serbii do ataku Warty Poznań

- Zawodnikiem interesowało się kilka klubów ekstraklasy, dlatego bardzo nam miło, że trafił właśnie do nas - mówi dyrektor sportowy Warty Zbigniew Śmiglak na oficjalnej stronie klubu. Antelj był niedawno na testach w Śląsku Wrocław. Zebrał dobre recenzje za grę w zespole Młodej Ekstraklasy, ale

Stoper Warty siedzi na walizkach. A Warta czeka

- Już prawie koniec stycznia, a ja nie wiem, na czym stoję - irytuje się dyrektor sportowy Warty Poznań Zbigniew Śmiglak. W zespole Warty trenuje grubo ponad dwudziestu zawodników, ale niektórzy z nich siedzą na walizkach. - Budujemy drużynę od tyłu. I dlatego kluczowa jest decyzja Błażeja

Hinc i Rumun w Warcie Poznań

. - Zastanowimy się, czy stać nas na jego zakontraktowanie - mówi na oficjalnej stronie internetowej Warty dyrektor sportowy klubu Zbigniew Śmiglak. Przeciwko Unii ma też zagrać obrońca z Rumunii, który zaliczył występy w zespole Dinama Bukareszt.

Trener Baniak jest chory

Najtkowski i Józef Korzeń - informuje dyrektor sportowy Warty Zbigniew Śmiglak. Zwolnienie jest siedmiodniowe, ale Baniak prawdopodobnie nie wróci już do pracy z zespołem. Sygnalizował już taką możliwość podczas ubiegłotygodniowego spotkania z kibicami, mówił o tym prezes klubu Janusz Urbaniak. Poza tym pod

Trener Czerniawski zostaje w Warcie

sportowy Warty Zbigniew Śmiglak. Urbaniak dodaje: - Za tą sytuację nie odpowiada tylko trener, ale też zawodnicy. Jestem zaskoczony tym, co się dzieje, ale nie będzie zmiany trenera. Zostało tylko pięć kolejek, trener zostanie do końca sezonu. Warta ma problemy z budowaniem akcji i stwarzaniem sytuacji

Iwanicki grał, ale w Jarocinie

Paweł Iwanicki jest na testach w Zagłębiu - taka informacja znalazła się wczoraj w internecie. - To jakaś bzdura - stwierdził dyrektor sportowy Warty Zbigniew Śmiglak. A może piłkarz dostał zgodę na testy? - On nic o tym nie wie. Przed chwilą rozmawialiśmy, jest w autokarze i jedzie z Wartą do

Warta bierze czterech

Po ostatnich sparingach szkoleniowiec poprosił władze klubu o zatrudnienie dziewięciu zawodników wybranych w testach. - Na tylu nas nie stać - stwierdził dyrektor sportowy klubu Zbigniew Śmiglak, ale i tak do pierwszoligowca trafi przynajmniej czterech z nich. To Arkadiusz Miklosik, Adrian

Kolejna dwunastka na testach w Warcie Poznań

- Szukamy zawodników na wolne pozycje w zespole - tłumaczy dyrektor sportowy Warty Zbigniew Śmiglak. Na razie są to poszukiwania po omacku, bowiem przez boisko na Drodze Dębińskiej trafiają piłkarze czasem przypadkowi - jak student z Nigerii i futsalowiec z Norwegii. Wczoraj na treningu było

Warta bez "Wojciecha"

- Kontrakt z Wartą ma tylko do końca grudnia, więc trzeba się liczyć z tym, że od nas odejdzie - mówi dyrektor sportowy "Zielonych" Zbigniew Śmiglak. Dodaje jednak: - Chcemy jeszcze rozmawiać z nim o podpisaniu nowej umowy. Do rozmów ma dojść na początku przyszłego tygodnia. Wojciechowski

Kto w Warcie za Baniaka? Czerniawski?

Szefowie klubu z Dolnej Wildy najbardziej chcieliby zatrudnić Czesława Owczarka, byłego piłkarza Warty, który jest teraz trenerem Jaroty. - Podpisałbym z nim kontrakt choćby i dziś - mówi dyrektor sportowy klubu Zbigniew Śmiglak. Z Owczarkiem jest jednak problem. - Nie ma odpowiedniej licencji

Jest mróz, w Warcie nie będzie wzmocnień

. - Prognozy są takie, że w środę mogą być zawieje i zamiecie śnieżne. Zobaczymy rano, jeśli tak będzie, to odwołujemy sparing - mówi dyrektor sportowy Warty Zbigniew Śmiglak. - Może nie będzie sensu robić kilometrów do Jarocina, grać przy silnym wietrze i na boisku zasypanym śniegiem. Sparing to jednak mały

Jankowski zostaje, Seweryn przychodzi

Seweryna był jesienią Piast Gliwice, ale zawodnik odszedł stamtąd i mógł trafić do nowego klubu za darmo. Wybrał Wartę, choć jeszcze niedawno wydawało się, że wyjedzie na Ukrainę. - Zdecydował, że będzie grał u nas. Na pewno do końca tego sezonu - mówi dyrektor sportowy Warty Zbigniew Śmiglak. Seweryn nie

Warta bardziej zawodowa

dyrektor sportowy Zbigniew Śmiglak chcą, żeby to się zmieniło. - Naszym celem jest budżet na poziomie 2 mln zł - deklaruje Śmiglak. - Jeśli tak będzie i klub stanie się zawodowy, chciałbym dalej pracować w Warcie - deklaruje Baniak. - Zespół wymaga kosmetyki, ja już mam plan, jak tej kosmetyki dokonać

Jankowski podbije Chiny?

fińska rusza dopiero w kwietniu i wtedy można spodziewać się transferu piłkarza - mówi dyrektor sportowy "Zielonych" Zbigniew Śmiglak. Na o wiele bardziej dotkliwą stratę zanosi się za to w obronie. Na testy do jednego z chińskich klubów wyjechał Błażej Jankowski, podpora defensywy poznaniaków

Błażej Jankowski z Warty trafi do Kazachstanu!

- We wtorek spotykam się z Błażejem, słyszałem, że podpisał już kontrakt w Kazachstanie - mówi dyrektor sportowy Warty Zbigniew Śmiglak. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że 29-letni obrońca trafi do FC Atyrau, klubu położonego nad Morzem Kaspijskim, a więc na zachodzie kraju. Nowy zespół

Warta wciąż bez licencji, ale... jest dobrze

grona dołączyły Piast Gliwice i KSZO Ostrowiec. - Przedstawiciel KSZO wchodził przede mną na posiedzenie komisji - mówi dyrektor sportowy Warty Zbigniew Śmiglak, który reprezentował "Zielonych" w stolicy. Licencji jednak nie przywiózł. Jak informuje PZPN, Warta, GKP Gorzów i ŁKS Łódź "

Warta Poznań zagra w Grodzisku?

;Zielonych" Zbigniew Śmiglak. - W związku z tym, że ciągle nie wiadomo, kto zagra w ekstraklasie, terminarz I ligi będzie pewnie znany na ostatnią chwilę - dodaje. Kontrakty z Wartą podpisało dwóch nowych piłkarzy: stoper Sebastian Przybyszewski (grał m.in. w ŁKS Łódź i Śląsku Wrocław) i pomocnik Michał

Świeża krew w Warcie

sportowy klubu Zbigniew Śmiglak. Zimą wygasają umowy m.in. Dariusza Cudnego, Krzysztofa Piskuły czy Wojciecha Marcinkiewicza. - Na pewno będziemy chcieli trochę przewietrzyć kadrę, wpuścić nieco świeżej krwi - mówi Śmiglak. Kluczowe decyzje dotyczące zespołu zostaną podjęte dopiero wtedy, gdy będzie

Okocha zagra w ogródku?

- Ekwueme przedstawił mi listę swoich kolegów z prośbą o zarezerwowanie im odpowiednich koszulek. Otwiera ją Jay-Jay Okocha, drugi jest Kalu Uche - mówi z niedowierzaniem dyrektor sportowy Warty Zbigniew Śmiglak. Okocha to trzykrotny uczestnik mundialu, złoty medalista olimpijski z Atlanty. Teraz

Warta szuka partnera

kolejce. - Dwunastu chłopaków kończy w tym roku wiek juniora. Do pierwszej drużyny trafi czterech, ale reszty też nie chcemy tracić z oczu - mówi dyrektor sportowy "Zielonych" Zbigniew Śmiglak. Warta nie ma drużyny rezerw, więc rozgląda się za klubem partnerskim. Chce z nim podpisać umowę i

Michał Jakóbowski zagrał dla Warty Poznań. Remis z KS Polkowice

Poznań występował w rundzie jesiennej. W sparingu z Polkowicami zmienił w przerwie Marcina Trojanowskiego. Informację o tym, że pomocnik pojawi się w Bydgoszczy, podała oficjalna strona Zawiszy, ale w piątek tak się nie stało. ''Może Zawisza ma sobowtóra?'' - mówił dyrektor Warty Zbigniew Śmiglak. Warta

"Jusko" w Warcie Poznań? Na razie się zastanawia

- Ja już nie wyrabiam - mówi Zbigniew Śmiglak, który dziś zasiada na fotelu dyrektora sportowego. - Od rana do wieczora załatwiam wszystkie możliwe sprawy Warty. Wczoraj zajmowałem się np. sprawą poprawienia płyty boiska. Nie mam czasu, by zajmować się sprawami sportowymi. A nie chcę sytuacji, że

Warta Poznań na zgrupowaniu już z Batatą

"Zieloni" wczoraj wyjechali na obóz do Wągrowca i po południu wzięli udział w pierwszym treningu. - Jestem zachwycony warunkami - mówi dyrektor sportowy klubu Zbigniew Śmiglak. - Płyta boiska jest tak dobra, że szkoda byłoby ją skatować. Dlatego jeden z sobotnich sparingów rozegramy w

Warta bez Golińskiego

sprawie przejścia do Warty, a ja jeszcze przez rok mam kontrakt z Cracovią. Dyrektor sportowy Warty, Zbigniew Śmiglak, o wzmocnieniach zespołu rozmawiać na razie nie chce. - 5 stycznia piłkarze wracają do zajęć, wtedy wszystko powinno być jasne - ucina. Dopytywany o skalę zmian przyznaje: - Będą nowi

Ostatki Warty z Jarotą Jarocin

- Chcemy w tym meczu przetestować kilku piłkarzy, których proponują nam menedżerowie - mówi dyrektor sportowy Warty Zbigniew Śmiglak. 21-letni Magdziński, który w swojej krótkiej karierze grał m.in. w juniorskiej drużynie Dyskobolii Grodzisk Wlkp. a teraz jest piłkarzem Floty Świnoujście, już raz

Tyrajski już nie będzie bronił bramki Warty Poznań

rozwiązanie kontraktu - mówi dyrektor sportowy Warty Zbigniew Śmiglak. - Miałem w umowie zapis o tym, że jeśli będę miał propozycję zza granicy, to będę mógł skorzystać. Szybko dogadałem się z prezesem Warty i w środę wylatuję do Grecji - mówi bramkarz, ale nie chce zdradzić nazwy klubu, którego barw będzie

Warta Poznań dostała dotkliwą lekcję od Podbeskidzia Bielsko-Biała. "Było widać różnicę"

- W tym meczu zagrały dwie jedenastki Warty i dwie Podbeskidzia. W zespole z Bielska-Białej w pierwszym składzie wystąpiło wielu młodych graczy, którzy zasuwali, aż miło - opowiada dyrektor Warty Zbigniew Śmiglak i przyznaje: - Było widać różnicę między ekstraklasą a II ligą. Już do przerwy było

Steinke i Pawlak na razie nie na sprzedaż

Na tej liście jest m.in. Serb Mirko Radovanović, który był testowany w Lechu, ale nie załapał się do kadry na obóz w Kaprun. - Na razie nie jesteśmy zainteresowani tymi piłkarzami - mówi dyrektor sportowy Warty Zbigniew Śmiglak. - Nasza taktyka jest taka, by zebrać grupę ok. 15 zawodników i z nimi

Radosław Kałużny w Warcie Poznań?

piłką nożną i twierdzi, że jest menedżerem Radosława Kałużnego - wyjaśnia dyrektor sportowy poznańskiej Warty Zbigniew Śmiglak. - Sytuacja Kałużnego w Jagiellonii Białystok, której jest zawodnikiem, nie wygląda różowo. Jedna wersja mówi, że Kałużny się tam nie sprawdził. Inna, że ma zbyt wysoki kontrakt

Pierwszy po wakacjach trening Warty Poznań

trzeciego bramkarza Łukasza Berczyńskiego (szukają klubów). - Na ich miejsce szukamy głównie młodzieżowców - mówi dyrektor sportowy wildeckiego klubu Zbigniew Śmiglak. W zajęciach nie wzięli udziału także Czesław Owczarek, który bierze udział w cyklu plażowych turniejów na polskim Wybrzeżu, oraz Maciej

Warta z licencją na grę w I lidze

fanów przeciwnika - mówi dyrektor Warty Zbigniew Śmiglak. To właśnie liczne pielgrzymki kibiców z Gdańska, Wrocławia czy Lublina powodowały, że mecze Warty uznawano za spotkania podwyższonego ryzyka i i musiały się odbywać na Bułgarskiej. W sobotę piłkarze Warty rozegrają dwa sparingi. O godz. 11

Pogoń szczecin chce gracza z Poznania

dobrej drodze do awansu do ekstraklasy. - Mam propozycję z Pogoni, ale na razie bez konkretów - twierdzi Klatt. Żadna oferta transferowa nie wpłynęła też do klubu z Dolnej Wildy. - Słyszałem jednak, że Pogoń chce Marcina i to już teraz, zimą - mówi dyrektor sportowy Zbigniew Śmiglak. - Zobaczymy, co

Czy trener Baniak zostanie w Warcie?

(spadkowicz do I ligi Arka Gdynia będzie miał o 3 mln więcej) i dokonać kilku transferów. - Dzwonią do nas piłkarze z naprawdę potężnymi nazwiskami - mówi trener. - Jeśli wypalą nam transfery, o których myślimy, kibice będą mieli dla kogo przychodzić na stadion - dodaje dyrektor techniczny Warty Zbigniew

Reiss i Zakrzewski znów zagrają na Bułgarskiej

chociażby ochronę. - Dwa tysiące sprzedanych biletów oznacza, że wychodzimy na zero - mówi dyrektor sportowy klubu Zbigniew Śmiglak, który narzeka na fatalną murawę stadionu miejskiego. - Jest dużo gorsza, niż ta w naszym "Ogródku". Współczuję trenerowi Lecha Jackowi Zielińskiemu, że na takim

Warta chce grać u siebie

tańsze, dlatego mam nadzieję, że policja zgodzi się, byśmy zagrali u siebie. W tej sytuacji jedynie ostatni mecz sezonu, przeciwko Śląskowi Wrocław, rozegramy przy ul. Bułgarskiej - mówi na oficjalnej stronie "Zielonych" dyrektor klubu Zbigniew Śmiglak.

Stadion Warty puścił soki

mieliśmy zagrać na stadionie im. Szyca. Ale zrobiło się ciepło i stadion puścił soki. Jest tak mokro i grząsko, że nie da się grać i jedziemy na mecz do Opalenicy - dodaje dyrektor sportowy Zbigniew Śmiglak. Na co dzień piłkarze Warty biegają nad Wartą i po bieżni boiska lekkoatletycznego AWF, a z piłkami

Warta jeszcze nie ma licencji. Ale zamierza ją mieć

skompletowanych dokumentów, więc decyzja PZPN nie dziwi - mówi dyrektor sportowy Warty Zbigniew Śmiglak. "Zieloni" na czas nie przedstawili umowy o pracę z trenerem, a także umowy na wynajem stadionu miejskiego przy ul. Bułgarskiej. - Ta druga nie była podpisana przez przedstawiciela Poznańskich

Baniak jedzie do Florencji. Czy wróci do Warty?

zagranicznych klubów. Powiedział, że jeśli nie znajdzie tam pracy, to wróci do Poznania i będzie grał w Warcie - mówi dyrektor sportowy "Zielonych" Zbigniew Śmiglak. Podobnie sprawa wygląda z Filipem Burkhardtem. Jemu pracę w Skandynawii pomaga znaleźć brat Marcin. - Filip ma dać znać do 17 czerwca

Warta chce zatrzymać Michała Steinke

. Warta chciałaby uzyskać za utalentowanego obrońcę sporo pieniędzy. Ile? - Nie wiem. Trzeba usiąść i pogadać - mówi dyrektor Warty Zbigniew Śmiglak. Nieoficjalnie wiemy, że Arka jest gotowa zapłacić kwotę między 100 a 150 tys. zł. - To chyba jakieś żarty. 100 tys. zł to kosztuje Paweł Posmyk, a on nie

Piłkarze Warty Poznań wracają do treningów. Mają rezerwy

zawodnicy kończący wiek juniora oraz ci, którzy wrócą do nas z wypożyczeń. Ten zespół ma pełnić podobną rolę, jak ekipy Młodej Ekstraklasy - mówi dyrektor techniczny Warty Zbigniew Śmiglak Przed rozpoczęciem nowego sezonu "Zieloni" chcą wzmocnić skład napastnikiem, skrzydłowym, środkowym

Bramkarz z Bośni na testach w Warcie Poznań. Grał przeciwko reprezentacji Polski [WIDEO]

Gdańsk - mówi Zbigniew Śmiglak, dyrektor techniczny poznańskiego klubu. Przyjazd Bośniaka do Warty nadzoruje niemiecka agencja menedżerska. Semir Bukvić ma za sobą sześć występów w kadrze U-21 Bośni i Hercegowiny oraz dwa w zespole do lat 19. Wartość rynkowa bramkarza jest oceniana na 150 tys. euro

Zakrzewski - Warty cel numer jeden

- zapowiada. - Zbyszek to nasz cel numer jeden - podkreśla dyrektor sportowy Warty Zbigniew Śmiglak. - Jeśli zostanie u nas, nie szukamy już żadnego napastnika - tłumaczy. I tak małe są szanse, że Warta zatrudni Dana Smarta, Jamajczyka z amerykańskim paszportem, który przyleciał do Poznania na tygodniowe

Warta Poznań sezon zacznie w Grodzisku?

prac przed startem sezonu - tłumaczy dyrektor techniczny Warty Zbigniew Śmiglak. - Wtedy być może poprosimy o zgodę, by pierwsze mecze rozgrywać na wyjazdach, a jeśli się nie uda, wtedy jedno lub dwa spotkania rozegramy w roli gospodarza w Grodzisku - dodaje. Z zamianą gospodarzy w pierwszych kolejkach

Warta Poznań jest uratowana!

przestaje być zagrożona. Według nieoficjalnych informacji, nowy sponsor ma przeznaczać na klub 50 tys. zł miesięcznie, co rocznie daje sumę 600 tys. zł. Informacje są nieoficjalne, bo zajmujący się tą sprawą w klubie dyrektor sportowy Zbigniew Śmiglak oraz prezes Janusz Urbaniak odmawiają rozmowy o

Warta ma stadion na rok: zagra na Bułgarskiej

. - Liczymy, że na nasze mecze będzie chodziło więcej osób, a i sponsorzy będą się chętniej reklamowali na nowoczesnym Stadionie Miejskim - uważa dyrektor sportowy Warty Zbigniew Śmiglak. "Zieloni" mają już umowę z POSiR i dzięki niej do końca czerwca 2011 r. będą mogli grać mecze przy ul

Od bramkarza z Danii po byłego młodzieżowego reprezentanta Polski. Kto zagrał w Warcie?

- Jestem bardzo zadowolony. Mieliśmy w ogóle nie jechać na ten mecz, a tymczasem pojawiła się grupa młodych zawodników, którzy bardzo chcieli się pokazać. Rywale mieli więcej okazji, ale to my wygraliśmy 2:0 - mówi dyrektor techniczny Warty Zbigniew Śmiglak po zwycięskim sparingu z Nielbą w

Warta ma juniora, który rzuca piłkę dalej niż Hajto

- Zagra nasz junior. Mały chłopak, ale z autu ma wyrzut lepszy niż Tomek Hajto - dyrektor Warty Zbigniew Śmiglak tak zapraszał na wczorajszy sparing. Ten chłopak to Mateusz Świergiel. Faktycznie jest niewysoki, wyraźnie wyższy od niego jest np. Paweł Iwanicki (178 cm), jeden z najniższych piłkarzy

Piłkarze Warty sprzedają bilety

poznańscy kibice mogli obejrzeć oba spotkania drużyn ze swojego miasta, dlatego mecz z Flotą zaczniemy o godz. 12 - mówi dyrektor sportowy Warty Zbigniew Śmiglak. - Rywale ze Świnoujścia nie tylko nie protestowali, a nawet zatrzymają się w drodze powrotnej i obejrzą spotkanie w lokalu pod Poznaniem. Bilety

Warta: O co by tu powalczyć?

Warty: mocny zespół złożony w większości z poznaniaków i Wielkopolan - mówi Baniak. - Ruchy na rynku transferowym zaczęliśmy robić wtedy, gdy okazało się że mamy sponsorów i trochę pieniędzy - dodaje dyrektor sportowy "Zielonych" Zbigniew Śmiglak. Pierwszoligowy sezon rozpoczyna się w

W szatni Warty ciasno, więc zostanie dwudziestu dwóch

mocarzem finansowym, chce grać tylu zawodników - mówi dyrektor sportowy Zbigniew Śmiglak. - Ale na tylu piłkarzy nas nie stać. Dlatego wiosną w innych zespołach będą występować: Piotr Gułajski, Maksimilian Jankowski, Bartosz Wrzesiński, Michał Bała czy Sebastian Przybyszewski - wylicza Śmiglak. Niewiadomą

Gdzie zagra Warta?

weekend odbywa się mecz Lecha z Cracovią. A po drugie - przeciwny był dyrektor Warty Zbigniew Śmiglak. - Chcemy ostatnie dwa mecze sezonu z GKS Katowice i Śląskiem zagrać u siebie. One mogą decydować o utrzymaniu się w lidze. A teraz Śląsk gra dobrze [tydzień temu wygrał z Motorem Lublin 10:1 - przyp. red

Wzmocnienia Warty znad morza

testowała w tym meczu dwóch ofensywnych graczy: 21-letniego Marcina Ziatyka i o rok starszego Jacka Magdzińskiego. Obaj byli ostatnio piłkarzami Floty Świnoujście. - Jeszcze nie wiem, czy weźmiemy jednego z nich, czy może dwóch - mówi dyrektor sportowy Warty Zbigniew Śmiglak. Początek środowego meczu z

Baniak nie założy garnituru

. - Być może tylko na mecz z Widzewem Łódź będziemy się musieli przenieść na Bułgarską - informuje dyrektor klubu Zbigniew Śmiglak. Na stadionie Lecha miał być też rozegrany październikowy mecz z Zagłębiem Lubin, ale wtedy Bułgarska jest zajęta na mecze Lecha z Austrią Wiedeń i Legią Warszawa. - Staram

Jak blisko jest trenerowi Warty na Estonię

- opowiada szkoleniowiec poznańskiego klubu. - To była prywatna rozmowa trenera, żaden oficjalny kontakt między klubami nie został nawiązany - mówi dyrektor sportowy Zbigniew Śmiglak. Z zespołem Warty trenuje obecnie David Okolie, 25-letni napastnik z Nigerii. - Sam się do nas zgłosił, mieszka w Polsce, bo

Dr Jekyll i Mr Hyde, czyli stoper Warty w akcji

sezonie 24 razy, ale w tych spotkaniach dostał aż 12 żółtych kartek. Ostatnią z nich w sobotnim meczu ze Śląskiem Wrocław - za dyskusję z arbitrem. - No właśnie, z tych 12 kartek chyba z 10 dostał za gadanie - narzeka dyrektor Warty Zbigniew Śmiglak. W pierwszym meczu nowego sezonu Jankowski więc nie

Jakub Andrzej Grajewski nie wejdzie do władz Warty

Felipe [ofensywny, prawy lub lewy pomocnik - red.] mówił już po rozmowach dyrektor sportowy Warty Zbigniew Śmiglak. A co z Aithonem? - Jedzie na testy do Wisły Kraków. Jeśli się tam nie sprawdzi, być może do nas wróci - wyjaśnił Śmiglak. Wbrew wcześniejszym doniesieniom Grajewski nie wprowadzi swojego

Mnóstwo chętnych do gry w Warcie Poznań

- Gdybyśmy zaprosili wszystkich, którzy się do nas zgłosili, byłoby tu dzisiaj z osiemdziesięciu graczy - mówił dyrektor sportowy Warty Zbigniew Śmiglak, gdy przyglądał się gierce treningowej w "Ogródku". Wzięło w niej udział 28 zawodników, i to tylko tych, którzy przyjechali na testy

Halo, tu mówi trener

tak jak gramy - mówi dyrektor sportowy klubu Zbigniew Śmiglak. - Jesteśmy rozbici, wierzyliśmy w wygraną, bo z kim szukać punktów, jak nie z Dolcanem? Atmosfera jest taka jakie wyniki. Gdy wygrywaliśmy, były wspólne spotkania drużyny. A teraz marazm powoduje, że widujemy się praktycznie tylko na

Warta zacznie w Niecieczy

wczoraj rozważał przeniesienie pierwszej wiosennej kolejki na inny termin. Ostatecznie odwołano tylko pojedynek MKS Kluczbork z Ruchem Radzionków. - Na dzisiaj decyzja jest taka, że jedziemy do Niecieczy - mówi dyrektor techniczny sekcji piłkarskiej Warty Zbigniew Śmiglak. - PZPN pytał gospodarzy

Warta zagra później, ale w jakim składzie?

z Wartą. Klub nie ma bowiem pieniędzy. - A nie chcemy wiązać się umową, skoro wiemy, że potem możemy nie być w stanie wypłacać mu pensji - mówi dyrektor sportowy poznańskiego pierwszoligowca Zbigniew Śmiglak. - Sytuacja jest naprawdę ciężka. Wielu naszych sponsorów jest z branży budowlanej, a w niej

Komplikacje z transferem ŁKS. Pomocnik wygrał Cracovię

Cracovii, którzy złożyli piłkarzowi atrakcyjniejszą ofertę. - Paweł przejdzie w tym tygodniu testy medyczne w Krakowie, a po ich pozytywnym wyniku podpisze kontrakt - zdradza Zbigniew Śmiglak, dyrektor Warty. - Oddalił się więc jego przyjazd do Łodzi, chyba że trener Jurij Szatałow [trener Cracovii - przyp

Strajk piłkarzy Warty. Kapitan: Nie płacą nam

- Jestem sześć lat w Warcie, ale tak źle jak teraz, to jeszcze nie było - twierdzi Tomasz Magdziarz, kapitan poznańskiego pierwszoligowca. - Pół miliona złotych załatwiłoby sprawę w sekundzie - uważa dyrektor sportowy Zbigniew Śmiglak. Tradycyjna konferencja prasowa przed weekendowym meczem "

Kibicują Warcie, KSZO i Reissowi

stadionie. Podpytuję czasem, komu będą kibicować: Warcie czy KSZO. Odpowiadają, że Piotrowi Reissowi - mówi dyrektor sportowy "Zielonych" Zbigniew Śmiglak. Warta ostatnio nie ma dobrej passy. Przegrała dwa mecze ligowe w Łodzi (z ŁKS i Widzewem), a w środę odpadła z Pucharu Polski. - Mamy po tych

Warta z dwoma trenerami. Jednym na telefon.

przebywającym w szpitalu trenerem Bogusławem Baniakiem. Pierwszy trener Warty przebywa obecnie w szpitalu rehabilitacyjnym w Kowanówku. - Potem przyjedzie na zabieg do Poznania i znów wróci do Kowanówka. To standardowa procedura po zawale - tłumaczy dyrektor sportowy Zbigniew Śmiglak. Nie ma problemu, by

Warta Poznań zostanie SA

Zbigniew Śmiglak. Warta w Ogródku Mecze ligowe z Motorem Lublin i Zagłębiem Lubin Warta rozegra na swoim boisku, a nie na stadionie przy ul. Bułgarskiej. Pojedynek z Motorem odbędzie się w sobotę, 20 września, o godz. 16, a z Zagłębiem - w sobotę, 4 października, o godz. 15.

W Warcie Poznań rycerze zamiast giermków

Poznań jest jednym z pięciu obecnych pierwszoligowców, którzy dostali od PZPN licencję na grę w przyszłym sezonie na zapleczu ekstraklasy. - Nasze dokumenty były wzorowe, komisja nie miała żadnych zastrzeżeń - chwali się dyrektor techniczny Warty Zbigniew Śmiglak. - Pierwszy raz tak szybko uporaliśmy się

Warta zagra przy Bułgarskiej

"Kolejorza" Arkadiusz Kasprzak. - Te koszty to 14 tys. zł za jeden mecz - informuje dyrektor sportowy Warty Zbigniew Śmiglak. Chodzi oczywiście o mecz rozgrywany przy naturalnym świetle, bo włączenie jupiterów znacznie zwiększyłoby wydatki na organizację imprezy. - Spróbujemy nie stracić na