kaliszanki grały

Radosław Nawrot

Polska przegrała z Włochami i nie zdołała zdobyć awansu

Polska przegrała z Włochami i nie zdołała zdobyć awansu

Reprezentacja Polski juniorek w siatkówce uległa w Pescarze drużynie Włoch i nie wywalczyła przez to bezpośredniego awansu na mistrzostwa Europy. W ekipie Grzegorza Kosatki gra kaliszanka Klaudia Grzelak.

Winiary Bakalland Kalisz nie będą mistrzem!

W sobotę pojawiła się nadzieja. W niedzielę zgasła. Winiary Bakalland Kalisz nie obronią w tym roku mistrzostwa Polski.

Kalisz rozpoczął od porażki

Winiary Kalisz nie mają już w rywalizacji z Muszynianką Muszyna przewagi meczu u siebie, po tym, jak przegrały z nią pierwszy półfinał 1:3.

Winiary Kalisz czwarte na turnieju w Szwajcarii

Woźniakowska i grała już do końca. Drugi set rozpoczął się dla Kalisza fatalnie - trzy błędy w przyjęciu zmusiły trenera Czesława Tobolskiego do poproszenia o przerwę. Kaliszanki doprowadziły do remisu, a po zagrywkach Edyty Kucharskiej prowadziły 8:6. Ten set już do końca był zacięty. Świetnie spisywała się

Pierwsza bitwa dla Muszyny

. Efektowny atak Anny Woźniakowskiej i as serwisowy Milady Spalovej dał jeszcze nadzieję gospodyniom, ale nawet chwilowa trudniejsza zagrywka nie złamała dobrego przyjęcia Muszyny. Przy 0:2 w setach kaliszanki zaczęły grać lepiej. Przypomniała o sobie Eleonora Dziękiewicz, a Spalova raziła atakami z jednej

Trzęsienie ziemi i pomoc z Japonii

Masami Tanaka z trybun oglądała klęskę swego nowego zespołu. Od następnego meczu to m.in. za jej sprawą gra Calisii w przyjęciu ma się zmienić. Tanaka grała dotąd w II-ligowym francuskim zespole Tulle Naves Volley-Ball. Studiowała też w Stanach Zjednoczonych. Ma 178 cm wzrostu i gra - jak to

Zdaniem trenera kadry

Andrzej Niemczyk trener reprezentacji Nie spodziewałem się, że mecz będzie tak wyglądał i zakończy tak łatwym zwycięstwem bielszczanek. Kaliszanki zagrały nerwowo, ich gra była niepoukładana i żadna zawodniczka nie zaprezentowała tego, co naprawdę potrafi. Jak to możliwe, że Frątczak, która była

Depresja w Holandii - Winiary odpadły z Ligi Mistrzów

drugą stronę. Było wtedy jednak zaledwie 1:6. Kaliszanki nieco ratował blok, ale pasywny. Dzięki temu mieliśmy wymiany, długie nawet jak na kobiecą siatkówkę. One męczyły Holenderki i wtedy Kalisz punktował. Prosta gra Amstelveen okazała się bardzo skuteczna. Winiary zostały rozgromione i ich kariera w

Łzy Anny Barańskiej

trzeciego seta! Tie-break był kulminacją dramaturgii. Piła prowadziła 4:0, ale przy 12:14 piłkę meczową miały kaliszanki. Wtedy Anna Barańska próbowała obronić pilski atak i wybiła sobie bark. Obłożona lodem, zapłakana i cierpiąca, wróciła na parkiet. Grała dalej. Farmutil gonił, bronił jedną piłkę meczową

Na parkiet weszła szczupła blondynka i było po sprawie

Calisia grała w sobotę z największą niespodzianką tego sezonu PlusLigi kobiet. Bydgoszczanki grają znakomicie, przegrywają tylko z czołówką ekstraklasy. Calisia do niej nie należy. Szkoleniowiec Calisii Mariusz Pieczonka mówił po meczu: - Tak właśnie myślałem przed tym meczem, że kto zwycięży w

Calisia znów uległa Gwardii

była Katarzyna Mroczkowska, która skończyła wiele ataków. Calisia próbowała walczyć, ale grała bardzo nierówno. Miała spore problemy z przyjęciem zagrywki, gdzie wrocławianki upatrzyły sobie zwłaszcza Anitę Chojnacką. W drugim secie po atakach Anny Woźniakowskiej kaliszanki prowadziły już 7:4 i

Nafta Piła walczy o pozostanie w ekstraklasie. W kluczową dla siebie rocznicę

Nafta Piła walczy o pozostanie w ekstraklasie. W kluczową dla siebie rocznicę

Lidze. W tym celu muszą pokonać wicemistrza pierwszej ligi, jakim są Karpaty Krosno - zespół, który nigdy nie grał w ekstraklasie. Pierwsze spotkanie - w piątek o godz. 18. Kolejne, w sobotę. Gra się do trzech zwycięstw. Jeżeli w poprzednim barażowym starciu o pozostanie w ekstraklasie przeciwko

Mielczanki postawiły się mistrzyniom

początku. Gra punkt za punkt trwała do stanu po 21, kiedy to kaliszanki włączyły do gry skuteczny blok. Ze ścianą Winiar nie mogła poradzić sobie Iwona Niedźwiecka i zamiast prowadzenia 2:1, Stal przegrywała 1:2. - Dobrze, że w końcówce tego seta moim zawodniczkom nie puściły nerwy, bo mogło być jeszcze

Gigant z Rosji chwiał się w Kaliszu

jeszcze ukraińska gwiazda Irina Żukowa. Kaliszanki specjalnie się jednak nie przestraszyły, aczkolwiek trudno im było przez cały mecz utrzymać grę, która dawałaby szansę na sukces z faworytem. Taka gra pojawiała się tylko momentami. Winiary wiedziały, że mogą spróbować zaszkodzić rywalkom pasywnym blokiem

Fenerbahce Stambuł zmiecione przez Winiary Kalisz

Grać w Turcji w siatkówkę przeciwko miejscowym drużynom - to bardzo trudne zadanie. Niewielu naszym ekipom udaje się odnieść tam sukces. Akurat kaliszankom się to już udawało - dwa lata temu pokonały przecież Vakifbank Günes Stambuł na jego terenie. Teraz w tej samej hali zmierzyły się z

Cała pula dla Kalisza

podstawowym składzie. Ta siatkarka - nowy nabytek pilskiej drużyny - zmieniła Klaudię Kaczorowską i grała przez znaczną część także poprzedniego seta. Choć miała pewne problemy z kaliskim blokiem, ogólnie spisywała się bardzo dobrze, a jej zagrywka była dla Kalisza prawdziwym wyzwaniem. Kaliszanki były

Kilka błędów i mistrzynie Polski zostały z niczym

Przegrana 1:3 nie daje bowiem kaliszankom nawet jednego punktu. Biorąc pod uwage grę Winiar w całym meczu, szkoda kaliszanek. Błędy przydarzyły im się jednak w najgroszym z możliwych momentów - w decydujących chwilach czwartego seta. Do tej pory nic nie wskazywało na to, że Winiary opuszczą Bielsko

Winiary Kalisz blisko awansu

Azerrail Baku bez Natalii Mammadowej (największa gwiazda azerskiej siatkówki gra dziś już w Volero Zurich) nie stanowi już takiej siły, jak przed laty. Mecz z nim sam się jednak nie wygra. Tymczasem kaliszanki w pierwszym secie zagrały z Azerkami bardzo beztrosko. Przy prowadzeniu 16:11 pozwoliły

Ten eksperyment mógł kosztować stratę punktu

Przypomnijmy, że za porażkę 2:3 dostaje się jeden punkt (zwycięzca dostaje dwa). Różnica między kaliszankami a Stalą Mielec jest na tyle duża, że trzy punkty dla mistrzyń Polski za wygraną 3:0 albo 3:1 wydawały się pewne. Tymczasem Stal omal nie sprawiła niespodzianki. Winiary zagrały bez libero

Ciężkie dni Calisii Kalisz

Mecz z Muszynianką był dla kaliszanek zaległym pojedynkiem 12. kolejki, która odbyła się 17 stycznia. Ugranie jednego seta z zespołem z czuba tabeli jest już pewnym osiągnięciem dla ostatniej w tabeli Calisii, aczkolwiek punktu to nie daje. Na szczęście poprawia się sytuacja kadrowa kaliskiej

Katastrofa - znów porażka Calisii

Sieradzan robiła, co mogła, ale środek to jednak nie jej pozycja. AZS Białystok obłożył Calisię silną i precyzyjną zagrywką. A kluczowe psychologicznie znaczenie dla wyniku spotkania miał pierwszy set. Kaliszanki grały w nim zupełnie poprawnie. Rywalki miały okres słabszej gry w ataku i Kalisz prowadził

Siatkarki w drodze po wielkopolski finał

Półtora tygodnia temu obie wielkopolskie drużyny nieźle zaprezentowały się w całym turnieju Pucharu Polski. To znaczy - Farmutil grał efektownie i skutecznie, Winiary też, ale tylko do finału. Tu kaliszanki trafiły na uskrzydloną drużynę z Piły, która w składzie nie ma tylu gwiazd co Winiary, ale

Winiary Kalisz - Adriana Bydgoszcz 3:1

w nim wysoko 17:10. Znakomicie wtedy grały Katarzyna Sielicka i Anna Woźniakowska. Potem kaliszanki ogarnęła zupełna niemoc. Bydgoszcz zdobyła 9 punktów z rzędu po dość łatwych w odbiorze zagrywkach Katarzyny Mróz, które nieoczkiewanie sprawiały im wielki problem. Winiary obroniły jedną setową

Calisia grała pięć setów

Żebrowska, atakująca AZS rodem z Kalisza, grała znakomicie i białostoczanki zyskały przewagę. To kaliszanki miały problem z przyjęciem, nie pomogła nawet debiutująca w polskiej lidze Japonka Masami Tanaka. - W trzecim i czwartym secie o wyniku w zasadzie decydowały końcówki. Jedną partie wygrałyśmy my

Winiary Kalisz - Besiktas Stambuł 3:2

po przekątnej Duygu Sipahioglu. Była dużo skuteczniejsza w ataku od amerykańskiej gwiazdy Besiktasu Sarah Noriegi. Decydującymi dla tej partii piłkami były te grane zaraz po pierwszej przerwie technicznej. Ze stanu 7:8 zrobiło się wtedy 7:10, a potem 9:16. Tych strat nie udało się odrobić. Kaliszanki

Centrostal gromi Calisię

, powstrzymywane blokiem przez kaliszanki. Piłki zbijane przez Dominikę Sieradzan i Woźniakowską wpadały za to w nasze pole gry bezkarnie. Do tego jeszcze dochodziły błędy na zagrywce i nic dziwnego, że na pierwszej przerwie technicznej Calisia wygrywała aż 8:4. Na szczęście bydgoszczanki ze spokojem poprawiały

Siatkarki Winiar Kalisz mistrzem Polski

Winiarami. Kaliszanki były w sobotę lepsze w spotkaniu, w którym o wyniku decydowały przede wszystkim nerwy. - No i brak Bułgarki Iliany Goczewej u bydgoszczanek miał znaczenie - dodawał po spotkaniu trener reprezentacji Polski Andrzej Niemczyk, który razem z prezesem Polskiego Związku Piłki Siatkowej

Wreszcie jest zwycięstwo - bo inaczej tym razem być nie mogło

niżej notowaną w tym sezonie Calisią grały fatalnie, niemal zupełnie bez przyjęcia zagrywki. Przy zagrywce swej liderki Anny Woźniakowskiej kaliszanki zyskały przewagę i potem serwisami zwiększyły ją do niebotycznych rozmiarów. W pewnym momencie wygrywały aż 14:7. Brazylijka Michela Teixeira denerwowała

To mecz Calisii będzie jutro hitem

w Żukowie, gdzie Gedania podejmuje Calisię Kalisz. Tu stawką jest w ogóle obecność w play-off, a w siatkówce jest tak, że albo w nich grasz, albo walczysz o utrzymanie. - To najważniejszy i najtrudniejszy mecz, od którego zależy układ sił w dole tabeli - mówi Katarzyna Wellna z Gedanii. Kaliszanki

Calisia nie dała rady Gedanii i będzie grała w barażach

Gedania grała wręcz znakomicie, na fali. Tymczasem kaliszanki sprawiały wrażenie przerażonych, spiętych, pewnie też zwyczajnie zmęczonych grą przez cały sezon jedną i tą samą szóstką z libero. Trener Mariusz Pieczonka mógł tylko brać czas, instruować, prosić Magdalenę Godos, aby wystawiała piłki nieco

Siatkarki BKS-u Aluprofu pokonały mistrza Polski

czy nawet najwierniejsi szalikowcy nie byli w stanie powstrzymać zespołu z Bielska. Gospodynie dość już miały upokorzeń i kolejnych porażek z kaliszankami. W poprzednim sezonie Winiary wywiozły z Bielska Puchar Polski, a potem pokonały nasz zespół w półfinale ekstraklasy. Trener Wiktor Krebok w

Mielczanki grają o puchar

W turnieju finałowym udział weźmie osiem zespołów, które grają w LSK. Do najlepszych zespołów z pierwszej rundy dolosowano cztery pozostałe drużyny. Wśród nich była mielecka Stal. Los jednak nie rozpieszczał podopiecznych Romana Murdzy, bowiem mielczanki już w pierwszym meczu zmierzą się z

Winiary są pod ścianą

, 25:22, 25:17) w meczu czwartkowym. W pierwszym secie tego meczu doszło do sporego zamieszania związanego z protokołem. Winiary Kalisz uważają, że sędziowie przepuścili błąd w ustawieniu siatkarek Muszyny. Otóż: Muszynianka zdobyła punkt przy zagrywce Kamili Frątczak. Po nim kaliszanki dokonały zmiany

Winiary Kalisz- czy już Europa?

Rosyjski faworyt Ligi Mistrzów przyjechał w końcu do Kalisza po pewną wygraną, a zwyciężył dopiero po tie-breaku. Kaliszanki nie tylko nawiązały z nim walkę, ale w setach trzecim i czwartym nawet zdominowały. Stało się tak mimo tego, że Rosjanki wygrywały już 2:0. Można zatem wysnuć tezę, iż

Winiary Kalisz wygrały w Brazylii z Teneryfą

Mecz z CV Teneryfa, czołową drużyną Hiszpanii, był bardzo zacięty. Spotkanie w Sao Paulo oglądał komplet widzów. W tie-breaku to Hiszpanki miały piłkę meczową, ale kaliszanki wybroniły ją. Udany blok Izabeli Żebrowskiej zakończył mecz przy stanie 19:17. Kaliszanki zajęły czwarte miejsce w

Bez libero, jak za dawnych lat

Poznańskie akademiczki mogą w starciach z takimi gigantami jak nasza eksportowa drużyna Winiary Bakalland Kalisz sprawić niespodziankę. W jednym tylko secie... Winiary - owszem - przystąpiły do tego meczu bardziej zmęczone, bo przecież we wtorek grały długi, pięciosetowy i dramatyczny mecz z

Sukcesy Winiar Kalisz w Szwajcarii

, Adlerova, Buckova, Lehtonen, Fomina (libero), Mao, Salinas, Jelinkova, Lozancic. W niedzielę kaliszanki rozegrały drugie spotkanie z tureckim zespołem Eczacibasi Stambuł. "Ciocia Basia", jak pieszczotliwie nazywana jest w Polsce ekipa Eczacibasi, nie jest już tak mocna, jak dawniej, gdy grały tu

Cuda się jednak zdarzają, także w siatkówce

przewagę. Podniosły się, pozbierały, odwróciły nieuchronną - wydawało się - kolej rzeczy. Cud to tym większy, że kaliszanki przed meczami w Mielcu były nie tylko stłamszone psychicznie, ale i fizycznie. Przez cały sezon grają niemal jedną szóstką, bez większych możliwości zmian. To kolejne podobieństwo z

Morale chyba nie upadnie

, gra w ataku była przypadkowa. To, co stało się później, trudno wytłumaczyć. W drugim secie Gedania wygrywała 15:12 i 18:17, w trzecim 19:14, w czwartym 23:19! A jednak wszystkie te sety padły łupem kaliszanek. - Jesteśmy niepoukładane, nie ma nas kto poukładać. Tylko w pierwszym secie pokazałyśmy, na

Siatkarki ASPS Opole grają na własnym parkiecie

opolanki w decydującym meczu fazy play off przegrały z kaliszankami na własnym parkiecie. Wówczas w ekipie Calisii występowała zawodniczka pierwszego zespołu, obecna reprezentantka Polski Kamila Frątczak. Opolscy działacze, których zdaniem zawodniczka nie mogła występować w tamtym meczu, złożyli protest

Piła najlepsza w turnieju w Pile

kaliszanki przegrały 0:3, ale po walce. Jeszcze bardziej zażarty bój stoczyły z bydgoskim Centrostalem, w barwach którego grają takie siatkarki jak: Ewa Kowalkowska, Joanna Kuligowska, Katarzyna Mróz, czy wracająca do polskiej ligi rozgrywająca Monika Smak. Do Bydgoszczy trafiła też utalentowana siatkarka

U siatkarek: szlagier na samej górze i szlagier na samym dole

. Wygrana w sobotnim spotkaniu dla którejkolwiek z drużyn ma wartość bezcenną. Faworytem jest Gwardia - gra u siebie, dopiero co pokonała Calisię w Pucharze Polski i wreszcie dlatego, że kaliszanki są ostatnio w naprawdę złej dyspozycji i trudnej sytuacji. Wobec kontuzji Eweliny Torborek, kadra trenera

Nafta Piła pokonała Winiary Kalisz 3:0

szybko odrobiła straty (remis 11:11). Wyrównana gra trwała do drugiej przerwy technicznej, a po niej gra Winiar zmieniła się - kaliszanki zupełnie "stanęły". W końcówce Katarzyna Skowrońska i Beata Strządała raz po raz punktowały bezradne kaliszanki. Najbardziej zacięty był trzeci set, w którym

Gwiazdy wraz z trenerem wróciły do Kalisza. I wygrały.

początku był wyrównany. Potem, po pierwszej przerwie technicznej, kaliszanki zaczęły grać jak z nut. Partię wygrały do 17, a mogły jeszcze wyżej... Potem było już tylko gorzej. Anna Barańska niemal w każdym ataku przebijała się przez kaliski blok, zawodniczki Calisii w ataku nie były już tak skuteczne, jak

Przegrana siatkarek Gwardii Wrocław

Jedynie w drugim secie siatkarki Gwardii Wrocław potrafiły stawić opór kaliskim Winiarom. W Gwardii wyróżniały się Anna Barańska i Natalia Bamber. W drugim secie świetnie zaprezentowała się też Joanna Kaczor, która wypracowała dla Gwardii przewagę 19:14. Kaliszanki odrobiły straty momentalnie. Duża

Co zostało z matrioszki?

cała właściwie siatkówka Azerbejdżanu to jeden klub - Azerrail Baku. Od lat występuje on w Lidze Mistrzów i gromadzi niemal wszystkie reprezentantki. Czterokrotnie grał też z kaliskimi siatkarkami - w sezonie 2004/2005 pokonał je dwukrotnie do zera, a w kolejnym sezonie - 3:1 i 3:2. Kiedy zajrzymy z

Wysoka porażka Winiar Kalisz w Bielsku

zupełnie dezorganizowały grę kaliszanek. W ataku świetnie grały Przybysz i Katarzyna Biel, a Anna Podolec w każdym secie dawała bardzo dobre zmiany. Po kwadransie miejscowe prowadziły już 10 punktami (21:11)! - To był nokaut - przyznał potem trener kadry Niemczyk. W trzeciej części mecz był wyrównany tylko

Było dramatycznie, choć wyszło 3:0

Mecz we Wrocławiu otworzył tegoroczne rozgrywki z udziałem drużyn z ekstraklasy, przy czym Farmutil Piła w tej rundzie nie gra. Czeka na swojego rywala, którym będzie zwycięzca rywalizacji w parze Stal Mielec - Gedania Żukowo. W pierwszym meczu w Mielcu siatkarki Stali wygrały 3:1 (25:21, 13:25, 25

Bydgoskie siatkarki nie tracą seta w uzdrowisku

Do zmagań przystąpiły w sumie trzy zespoły. Oprócz Centrostalu do Ciechocinka przyjechały I-ligowe drużyny Budowlanych Łódź i Budowlanych Toruń. Zabrakło wcześniej awizowanej Calisii. Kaliszanki w ostatniej chwili zmieniły plany i zrezygnowały z udziału w turnieju. W tej sytuacji organizatorzy

Białostockie siatkarki grają z zespołem z Kalisza

grały w reprezentacji w meczach Grand Prix. Nie jest więc tak, że kaliszanki są teraz jakoś strasznie słabe - uważa trener Luks. - Od początku tygodnia pracujemy nad taktyką na niedzielny pojedynek i mam nadzieję, że wybierzemy tę najlepszą. Pod względem taktycznym białostoczanki bardzo dobrze spisały

Siatka zanim zjemy karpia

kaliszanki mają więcej czasu na przygotowanie wigilii, gdyż one w przedświąteczny weekend nie grają. Grają natomiast Farmutil Piła i AZS AWF Poznań, z czego poznanianki - u siebie. Akademiczki podejmują dziś o godz. 17.30 ekipę AZS Białystok, z którą nigdy dotąd jeszcze nie wygrały. Dobry humor przed

Winiary Kalisz najlepsze w Szwajcarii

Triumfem Winiar Kalisz zakończył się turniej Zeiler Trophy 2004 w szwajcarskim Köniz. Kaliszanki w finale rozprawiły się ze słynnym Racingiem Cannes. Ekipa Alojzego Świderka wcześniej pokonała 3:2 czołową chińską drużynę Tianjin (tie-break do 15!), przegrała 2:3 z RC Cannes, by w półfinale

Przed meczem Winiary Kalisz - Stal Mielec (sobota, g. 17.30)

pojedynku Stal nie miała nic do powiedzenia i gładko przegrała do zera. Do rewanżu miało dojść w tym tygodniu, ale ponieważ kaliszanki już zapewniły sobie udział w turnieju Final Four, zrezygnowano z rozgrywania ostatnich dwóch meczów grupowych eliminacji PP. Trudno oczekiwać, że od tamtego czasu gra

Derbowy szlagier niczym z finału

przekonać się, na ile kogo stać. Winiary Bakalland Kalisz i Farmutil Piła reprezentują nasz kraj w Lidze Mistrzów. W pierwszych meczach pilanki nie sprostały włoskiej Monte Schiavo Iesi, za to kaliszanki nieoczekiwanie rozniosły w Stambule ekipę Fenerbahce. Czy to znaczy, że Winiary są faworytem (zwłaszcza

Winiary Kalisz w kotle z włoszczyzną

zmienia to faktu, że w tym roku "Foppa" tradycyjnie jest faworytem do kolejnego Pucharu Europy. Ma ich już na koncie cztery plus jeden Puchar CEV. Bergamo, które w Serie A gra od 1994 r., zdobyło też scudetto w latach 1996, 1997, 1998, 1999, 2002, 2004 i teraz, 2006 - zdobyte zresztą razem z

Sparingi wielkopolskich siatkarek

. Dziś rano kaliszanki zagrają z gospodarzami, Stalą TeleNet Mielec, a po południu - z Muszynianką Muszyna. Nafta Piła nie gra w ten weekend żadnego meczu towarzyskiego. Pilanki trenują na zgrupowaniu w Wałczu.

W sobotę mecze ligi siatkarek

. - Porażka z Gedanią była zaskakująca, ale spowodowała zapewne, że teraz kaliszanki będą chciały się odkuć. To wciąż zespół, który potrafi grać, o czym świadczą tylko dwie porażki w lidze. Zapowiada się ciekawe widowisko, bo gra toczyć się będzie nie o dwa, ale praktycznie o cztery punkty - dodaje bielski

Niesamowita w obronie - pierwsza Japonka w lidze siatkarek

przyjęcie zagrywki ma poprawić właśnie Japonka Tanaka. A jak wiemy, mało które siatkarki potrafią tak bronić jak Japonki. - Ona jest w tym po prostu świetna - mówi trener kaliszanek Mariusz Pieczonka, który podpisał z Tanaką kontrakt niemalże w ciemno. Masami Tanaka nosi to samo nazwisko co japońska

Porażka siatkarek Winiar w meczu na szczycie

najwyżej w sezonie przegrany przez Winiary set. Tuż przed rozpoczęciem czwartej partii po niektórych bydgoszcznkach było widać, że aż za bardzo chcą, by mecz już się skończył. Tymczasem zmiażdżone w poprzedniej partii kaliszanki zaczęły grać jak w pierwszym secie. - Grajcie swoje - można było odczytać z

Siatkarki BKS-u drugi raz wygrały z Winiarami Kalisz i nadal mają szansę na obronę mistrzowskiego tytułu!

Podolec, które zastąpiły Iwona Niedźwiecka i Elżbieta Nykiel. - Nigdy nie da się zagrać całego meczu na maksa, miałyśmy dzisiaj przestój w trzecim secie. Dobrze, że udało się nam szybko pozbierać. Pokazałyśmy kaliszankom, kto jest lepszy - uśmiechała się Luba Jagodina, najlepsza zawodniczka wczorajszego

Adriana Bydgoszcz - Winiary Kalisz 2:3

Kowalkowska. W dwóch pierwszych setach, w decydujących momentach, przewagę zdobywały kaliszanki. W pierwszym, od stanu 19:19, Winiary zdobyły sześć punktów, a bydgoszczanki tylko jeden. W drugiej partii walka była znacznie bardziej wyrównana, ale przy remisie 24:24 najpierw Magdalena Godos zagrała w aut, a

Mielczanki grają o punkty i o spokój

- Odbędą się rozmowy i trzeba będzie coś zrobić, żeby wstrząsnąć zespołem. Skład personalny mamy dobry, lepszy niż w ubiegłym sezonie. Gra się jednak jakoś nie układa - mówi Marian Grzanka, prezes Stali. - Nie mam wątpliwości, że to sprawa psychiki. Wstrząs może być potrzebny, ale ja wierzę, że

Ekstraklasa siatkarek. Czas na play-off

, to kaliszanki będą mieć przywilej rozegrania decydującej batalii na swoim parkiecie. Nafcie pozostaje się cieszyć z tego, że już jest niewątpliwie największą rewelacją sezonu. Zupełnie przebudowany zespół wydawał się nie być aż tak silny, by walczyć o tytuł. Pod wodzą wytrawnego wygi Matlaka gra

Gładkie zwycięstwa Nafty i Winiar. Porażka siatkarek AZS AWF

. Kaliszanki odrobiły straty momentalnie. Duża w tym zasługa silnych zagrywek wprowadzonej chwilę wcześniej na boisko Marty Pluty. Skuteczna była też Edyta Kucharska, która tym razem grała na środku siatki. Tyle że Gwardia znów ruszyła do szturmu - prowadziła już 24:21. Pierwszą piłkę setową obroniła Olsovsky

Japonka na razie pod drabinkami

Pierwsza w dziejach polskiej ligi japońska siatkarka Masami Tanaka została sprowadzona przez Calisię Kalisz po jej katastrofalnym występie w pierwszym meczu sezonu ze Stalą Mielec. Ma 29 lat. Na razie jednak nie gra zbyt wiele. Przez całe spotkanie Farmutilu Piła z Calisią Kalisz weszła na boisko

Muszynianka kontratakuje

Muszynianka Muszyna budżetem ustępuje tylko Grześkom-Goplanie Kalisz i właśnie te dwa zespoły spotkały się w półfinale mistrzostw Polski. Z tym, że kaliszanki w rundzie zasadniczej spisały się świetnie i do play-off przystępowały z pierwszego miejsca, a Muszynianka - kompletnie zawiodła i zajęła

Gedania Gdańsk - Winiary Kalisz 2:3

Winiary przyjechały do Gdańska jedynie w 8-osobowym składzie, bez kontuzjowanej Edyty Kucharskiej, ale i tak były faworytkami. W Gedanii grają praktycznie te same dziewczyny, które w ostatnich dwóch sezonach przed spadkiem z ligi wybroniły się w barażach, na dodatek do Nafty Piła odeszła Izabela

Przed decydującymi meczami siatkarek w Bielsku-Białej

zdecydowanie wygrał sezon zasadniczy, teraz ma nóż na gardle i musi wygrać sobotni mecz. W znacznie lepszej sytuacji są kaliszanki. - Nasze zawodniczki grać w siatkówkę umieją, byle tylko ich nerwy nie zjadły - mówi dyrektor bielskiego klubu Ryszard Bortliczek. Przypomnijmy, że w sezonie zasadniczym nasz

Przygotowania wielkopolskich siatkarek

Działacze Nafty wciąż poszukują wzmocnień za granicą. Z drużyną trenuje już amerykańska libero Nicola Davis. - To ciekawa dziewczyna, dobrze gra w obronie, ale my szukamy zawodniczki z dobrym przyjęciem - mówi nowy szkoleniowiec Nafty Leszek Piasecki (w poprzednim sezonie prowadził Adrianę Bydgoszcz). - Na

Siatkarki GCB/Adrany/GP już bez szans na medal w lidze

Informacje ze spotkania Nafty ze Stalą nie byłyby tak ważne dla ekipy GCB/Adriany/Gazety Pomorskiej, gdyby sama zdołała wygrać z Winiarami. Niestety kaliszanki - podobnie jak w poprzednim tygodniu mistrzynie Polski z Bielska - wygrały w Bydgoszczy po pięciosetowym pojedynku. - Takie porażki

We wtorek ostatni mecz siatkarek Winiar Kalisz w Lidze Mistrzów

Mimo zwycięstwa przed tygodniem nad niepokonanym dotąd Asystelem Novara siatkarki Winiar pożegnały się już z publicznością w Kępnie (właśnie tam rozegrały wszystkie pięć spotkań eliminacyjnych). Istnieje jednak promyczek nadziei, że kaliszanki zagrają w ćwierćfinale. Promyczek wątły, ale

Brąz dla Winiar, TeleNet czwarty

pojedynczym blokiem na Natalii Benedikovej Dorota Pykosz. Początek drugiego seta to bardzo nieporadna gra gospodyń. Kaliszanki prezentowały się wtedy tak jak ich przeciwniczki w poprzednim dniu. TeleNet prowadził 7:1, a później 13:7. W drużynie Jerzego Skrobeckiego dobrze grały Kicior i Marta Natanek

Dalin Myślenice - Winiary Kalisz 3:2

secie znów znakomicie zagrały kaliszanki, wśród których za rozegranie piłki wzięła się rezerwowa Marta Pluta (zastąpiła Owczynnikową). Konsekwentnie wystawiała na środek do Marii Liktoras, a ta "dokonywała egzekucji". Czasem dla urozmaicenia Pluta skutecznie stosowała "kiwki"

Łatwe zwycięstwo siatkarek BKS Bielsko nad Winiarami Kalisz

niezliczoną ilość razy. Było jeszcze 22:22, ale w samej końcówce szczęście uśmiechnęło się do bielszczanek, które wygrały dwoma "oczkami". Potem bielszczanki nadal grały to, co potrafią, natomiast kaliszanki zupełnie zapomniały, na czym polega dyscyplina, którą uprawiają od wielu lat. Drugą część

Gwardia Wrocław - Winiary Kalisz 1:3

. Liderka Gwardii Anna Barańska została wyłączona z wielu akcji zagrywką, na nią też kaliszanki ustawiły blok. Na dodatek Gwardia psuła mnóstwo zagrywek, co widzieliśmy już w sobotę w Poznaniu. Przekleństwem Winiar jest często trzeci set. Teraz też tak było. Przy stanie 5:5 gwardzistki zaczęły grać

Rozmowa z Agatą Mróz, siatkarką BKS-u Bielsko-Biała

znalezieniu sposobu na kaliszanki. Czym zaskoczycie rywalki? - Musimy przede wszystkim odciągnąć je od siatki, by nie grały szybkich piłek. Konieczna będzie zatem ostra zagrywka i konsekwentna gra w ataku. Musimy pokazać sto procent swoich umiejętności. Wtedy powinno być dobrze. W tegorocznej edycji Ligi

Wyniki towarzyskich spotkań siatkarek

Ostatni weekend przed wznowieniem rozgrywek Serii A siatkarki Winiar Kalisz spędziły we włoskiej Vicenzy, gdzie wzięły udział w turnieju Regas Gold Cup. Pierwszy pojedynek z ekipą gospodarzy turnieju Minetti Infoplus Vicenza kaliszanki przegrały 2:3, przez długi czas dotrzymywały jednak kroku

Przed meczem TeleNet - Winiary (środa, g. 18)

Stali Bielsko-Biała główny kandydat to mistrzowskiego tytułu. Te dwie ostatnie drużyny grały już w Mielcu. Piła zwyciężyła tu w trzech setach, wygrało też Bielsko, tyle że potrzebowało na to aż pięć partii. Teraz mielecką halę będą chciały zdobyć kaliszanki. Popularne "zupki" to najwyższa

Przed meczem Winiary - TeleNet (sobota, g. 17.30)

- Nawet gdyby wszystkie siatkarki były w pełni sił, to i tak faworytem sobotniego meczu byłyby kaliszanki. W obecnej sytuacji kadrowej chyba nawet dobrze się składa, że gramy teraz z Winiarami, bo to nie rywal z naszej półki i nikt nie będzie nas ganił za porażkę - mówi krótko o meczu 5 kolejki

BKS Stal Bielsko-Biała przed pierwszym meczem o mistrzostwo Polski siatkarek

. Niewykluczone nawet, że to spotkanie może okazać się kluczowe dla rywalizacji o złote medale. - Nerwy będą odgrywały decydującą rolę. Kto będzie silniejszy mentalnie, ten wygra - prorokuje trener kaliszanek Czesław Tobolski. - To przeciwniczki powinny być bardziej spięte, w końcu grają u siebie i ten mecz muszą

Wielkopolscy trenerzy kontra Bonitta

Aluprofu Bielsko-Biała oraz Joannę Mirek, Dorotę Pykosz i Izabelę Bełcik z Muszynianki Muszyna. Pilanki są w Wiśle na obozie, a kaliszanki nie będą miały daleko. Wygląda zatem na to, że zapowiada się ciekawy mecz, gdyż reprezentacja LSK będzie dysponowała naprawdę mocnym składem, który może powalczyć z

Siatkówka kobiet: ćwierćfinały Pucharu Polski

okazałego triumfu skończyło się tylko na skromnym 25:22. W drugim secie trener Stali powrócił do ustawienia z początku spotkania i ponownie jego drużyna nie wyszła na tym dobrze, bo po zagrywce Kucharskiej Winiary prowadziły 12:6. W tym momencie kaliszanki znów zawiodły. Słabo grały kadrowiczki: Maria

Calisia II Kalisz - ASPS Opole 1:3

W poprzednim sezonie opolanki z drugim zespołem Calisii przegrały w półfinale II ligi. Wówczas z kaliszankami do Opola przyjechała Kamila Frątczak, która w tej chwili wspiera polską reprezentację na Pucharze Świata w Japonii. Opolanki w sobotę miały więc dużo łatwiejsze zadanie, ale pierwszego seta

Derby Wielkopolski, o dziwo, z emocjami

punkt... przyjęciem), spowodowały, że trzeba było grać na przewagi. Więcej zimnej krwi zachowały pilanki - blok Agnieszki Bednarek, atak Klaudii Kaczorowskiej i... set dla Piły. W dwóch kolejnych partiach tylu emocji nie było. Była za to duża niespodzianka, bo trzeciego seta wygrała Calisia. Trener

Liga Siatkówki Kobiet - przed drugą kolejką

Tytułu mistrza Polski bronią Grześki, które zagrają na wyjeździe z wicemistrzem kraju. - Typowanie wyniku jest bardzo trudne - powiedział kierownik wyszkolenia w Polskim Związku Piłki Siatkowej Andrzej Warych. - Kaliszanki będą miały za sobą też mecz w Lidze Mistrzyń. W przypadku zwycięstwa

Olbrzymia przewaga Winiar Kalisz nad Centrostalem Bydgoszcz

W siatkówce bramek nie ma, więc Winiar Kalisz z Centrostalem Bydgoszcz można by określić jako pojedynek "na jedną stronę siatki". Centrostal Bydgoszcz to drużyna o uznanej marce, która przez wiele sezonów biła się o czołowe lokaty w lidze. Jeszcze kilka lat temu grała w finale. Czasów

Winiary Kalisz i Nafta Piła walczą o awans do finału mistrzostw Polski siatkarek

rytm. Winiary i Stal zmierzą się w jednym z półfinałów, w których gra się do trzech zwycięstw. Pierwsze dwa mecze odbędą się dziś i jutro w Kaliszu. Bielszczanki przed tymi meczami pojechały na specjalne zgrupowanie. - Chcemy wygrać minimum jeden mecz. W tym celu mamy zamiar odepchnąć kaliszanki od

Siatkarki SPS Politechnika pokonały Calisię II

Mecz nie był olśniewającym widowiskiem. Kaliszanki tylko momentami nawiązały walkę ze studentkami Politechniki. Do gry naszych siatkarek także można było mieć uwagi, jednak trzeba wziąć pod uwagę, że znów zagrały w eksperymentalnym ustawieniu. W przededniu konfrontacji nogę skręciła podstawowa

Siatkarki Dantera Poznań wicemistrzyniami Polski!

pieniędzy, zagrały z wyższym morale niż w Poznaniu. Szybko objęły prowadzenie. Bielszczanki z kolei popełniały masę błędów i grały słabo. Błędy przytrafiały się one nawet doświadczonym: Magdalenie Śliwie i Lubie Jagodinie. Zawodniczki Stali nie potrafiły zatrzymać ataków Małgorzaty Niemczyk-Wolskiej i

Winiary Kalisz - Stal Bielsko-Biała 2:2

Kaliszu, we wtorek Winiary były bowiem bezradne! W każdym z trzech setów bielszczanki obejmowały wysokie prowadzenie, po chwili nieco zwalniały tempo gry, co wprowadzało dreszczyk emocji na trybunach, by znów efektownie grać w końcówkach. - Wymazałyśmy z pamięci poprzednie mecze i to pomogło - tłumaczyła

W Pucharze Polski - jak w Wielki Piątek

do dopingu dla Poznania, a przecież to są kobiety, na nie takie coś działa. Straciły koncepcję. Powiedziałem spikerowi, że grają dwie polskie drużyny i by był obiektywny - mówił trener Aluprofu Wiktor Krebok. Poznanianki grały punkt za punkt - przy stanie 21:20 miały nawet piłkę w górze w ataku

Kalisz i Piła niepokonane

Po pierwszych turniejach Pucharu Polski Winiary Bakalland Kalisz i Farmutil Piła są niepokonane, a AZS AWF Poznań gra w kratkę. Liga ruszy dopiero pod koniec listopada, po powrocie naszej reprezentacji z Pucharu Świata w Japonii (początek 2 listopada). Już teraz trwa rywalizacja w Pucharze Polski

Siatkarki BKS Stal Bielsko-Biała grają w Serbii pierwszy mecz w Lidze Mistrzyń

wyprawy, bo podróż była bardzo męcząca, trwała długo, a na miejscu okazało się, że hotel w samym środku zimy jest nieogrzewany i brakuje ciepłej wody. - Też nam proponowano niezbyt ciekawy hotel, na szczęście sami wybraliśmy inny i nie powinno z tym być kłopotów - zapewnia trener bielszczanek. Kaliszanki

Winiary i Farmutil grają o półfinał Ligi Mistrzyń

Extra (mecz Martinus Amstelveen - Winiary Bakalland Kalisz). Znacznie większe szanse mają kaliszanki, którym do awansu potrzebne jest zwycięstwo w Amstelveen, miasteczku na przedmieściach Amsterdamu. W grę wchodzi też porażka, ale tylko 2:3 i tylko, gdy zachowamy wtedy nad Holenderkami przewagę pięciu

Z Hasselt i Luksemburga do Szamotuł

czas na to, aby po trofeum sięgnęła wreszcie ekipa wielkopolska. Może tego dokonać zespół Winiar Kalisz, który jest mistrzem kraju. To właśnie zamykający szamotulski turniej mecz kaliszanek z Aluprofem Bielsko-Biała będzie meczem o superpuchar. I, równocześnie, rewanżem za finał Pucharu Polski z

Turnieje z udziałem naszych drużyn siatkarskich

potrafiły wyprowadzać dobrych ataków. W zasadzie tylko środkowe: Edyta Kucharska i Maria Liktoras grały na dobrym poziomie. W drugiej partii wyrównana gra trwała do stanu 17:17. Później kaliszanki zdobyły przewagę, której już nie oddały. Bardzo dobrze prezentowały się Beata Strządała i Kucharska, na którą

Winiary Kalisz - Stal Mielec 3:0

stanu 9:9. Potem sukcesywnie przewagę powiększały gospodynie. A ponieważ ich grę charakteryzowała zdecydowania mniejsza liczba błędów niż było to w przypadku Stali, to kaliszanki łatwo wygrały seta. Niemal identyczny przebieg miała druga odsłona, tyle że tym razem mielczanki dotrzymywały kroku rywalkom

Bydgoskie siatkarki przed meczem na szczycie serii A

Centrostalu/Adriany/Gazety Pomorskiej Piotr Makowski. - Nagraliśmy sobie z Rai Sport środowy mecz kaliszanek w Lidze Mistrzyń i właśnie analizujemy go; tyle, że Winiary niespecjalnie się wówczas pokazały. Nie zaprezentowały żadnych atutów. Najmocniejszą stroną Winiar jest to, że nie bazują na

W weekend w Kaliszu finał Pucharu Polski siatkarek

Los sprawił, że już w sobotnim półfinale spotkają się niepokonane w lidze Winiary Kalisz z Naftą Piła (jedna porażka). - Sądząc po ligowej tabeli, to rzeczywiście może być przedwczesny finał - mówi trener kaliszanek Alojzy Świderek. - Ale spotykają się cztery drużyny z równymi szansami, bo i

Porażka białostockich siatkarek z Winiarami

tego doszło, kibice zgromadzeni w sali w Białymstoku mogli tylko zastanawiać się, jak krótko potrwa spotkanie. W pierwszym secie bowiem białostoczanki zdobyły zaledwie 14 punktów. Kaliszanki rozgromiły gospodynie, mimo że na boisku ani na moment nie pojawiła się największa gwiazda zespołu Anna Barańska