jacek gorczyca (piłkarz)

ksb

Gwiazdy śląskiej piłki specjalnie dla przedszkolaków

Gwiazdy śląskiej piłki specjalnie dla przedszkolaków

Bramkarz GKS-u Katowice Jacek Gorczyca zorganizował niezwykłe spotkanie znanych piłkarzy z bytomskimi... przedszkolakami.

GKS Katowice słaby, jak... aktorstwo Sierki

Jak to możliwe, że Kmita nie wygrał jeszcze w drugiej lidze żadnego meczu!? - dziwili się kibice z Katowic. A piłkarze GKS-u zrobili wiele, by przerwać fatalną passę rywala. Nic dziwnego, skoro na jej przedłużenie pracował tylko Jacek Gorczyca.

"Gieksa" ma bramkarza z ekstraklasy

Nowym bramkarzem pierwszoligowego katowickiego GKS został w piątek Krzysztof Kozik.

Furtok, Śrutwa i Kupicha zagrają w drużynie Antoniego Piechniczka. Zlot gwiazd na turnieju w Bytomiu

Furtok, Śrutwa i Kupicha zagrają w drużynie Antoniego Piechniczka. Zlot gwiazd na turnieju w Bytomiu

W trwającej od samego rana turnieju wezmą udział zespoły 10-latków m.in. GKS-u Katowice, Polonii Bytom, Ruchu Chorzów i Podbeskidzia Bielsko-Biała. Główną atrakcją dla kibiców jest zaplanowany na godz. 15 mecz pokazowy, w którym zmierzą się "Jacek Gorczyca Team" i "Szombierki Bytom

Dzieci zaśpiewały "sto lat" GKS-owi Katowice

Dzieci zaśpiewały "sto lat" GKS-owi Katowice

Czterech zawodników GieKSy (Adrian Napierała, Jacek Kowalczyk, Tomasz Hołota oraz Jacek Gorczyca) specjalnie przerwało obóz w Kamieniu, aby przyjechać do Katowic i uczestniczyć w obchodach rocznicy założenia klubu. Piłkarzy z wielką pompą przyjęto w Ośrodku św. Jacka Caritasu przy ul. Dębowej

Nowa strategia GKS-u Katowice: skauci zamiast dyrektorów

Nowa strategia GKS-u Katowice: skauci zamiast dyrektorów

wiceprezes Wojciech Cygan. Co ciekawe, w najważniejszym dziale, czyli sportowym, wcale nie będzie dyrektora, tylko bezpośrednio pokieruje nim zarząd. O jego sile mają za to stanowić trzej skauci: Jan Furtok, Jacek Gorczyca i Janusz Bodzioch. Furtok, najlepszy piłkarz w dziejach GieKSy, ma też pomagać przy

ŁKS. Najbliższy rywal, czyli Legia, już wygrywa

ŁKS. Najbliższy rywal, czyli Legia, już wygrywa

dla goście nie jest zaskoczeniem, bo w ekipie trenera Jacka Magiery zagrało aż 11 piłkarzy trenujących pod okiem Henninga Berga. Wystąpili m.in. Łukasz Budziłek, Igor Lewczuk , Mateusz Szwoch i Arkadiusz Piech. Broń Radom - Legia II Warszawa 1:3 (0:2) Gole: Skórnicki (62.) - Kopczyński (22.), Piech

Zgrupowanie GKS-u Katowice bez Denissa Rakelsa

Zgrupowanie GKS-u Katowice bez Denissa Rakelsa

rozegrają żadnego meczu. Rakels jest spodziewany w Kamieniu w czwartek. Dodajmy, że w poniedziałek obóz opuszczą też - ale tylko na kilka godzin - Jacek Gorczyca, Adrian Napierała i Tomasz Hołota. Z okazji urodzin GieKSy piłkarze będą rozdawać dziś prezenty w ośrodkach dla dzieci oraz w Silesia City Center.

ŁKS przegrał z Bronią Radom. Nie popisali się też kibice

ŁKS przegrał z Bronią Radom. Nie popisali się też kibice

piłkarze. Już w 2. minucie objęli prowadzenie po golu Tomasza Kowalskiego. Niestety równie prędko oddali inicjatywę rywalom i stracili bramkę. Żeby tego było mało, w 42. minucie Jacek Karbowniak musiał zejść z boiska za czerwoną kartkę. ŁKS próbował uratować remis, choć było to trudne zadanie do wykonania

Broń uległa Legionovii. Decydowały stałe fragmenty gry

Broń uległa Legionovii. Decydowały stałe fragmenty gry

W zespole gospodarzy od pierwszych minut na boisko wybiegło czterech sprowadzonych przed sezonem piłkarzy: Marek Lendzion (ostatnio Świt Nowy Dwór Mazowiecki), Kamil Tlaga (Mazur Karczew), Hubert Kosim (Pogoń Siedlce) i Jacek Karbownik (Polonia Warszawa). Ponadto trener Marek Papszun dość

"Gieksa" pod obstrzałem pytań licealistów

"Gieksa" pod obstrzałem pytań licealistów

Szkoleniowiec GKS-u, piłkarze Jacek Gorczyca, Michał Zieliński i Kamil Cholerzyński oraz dyrektor Wojciech Cygan spotkali się w środę z uczniami katowickiego ogólniaka. Nie brakowało trudnych pytań np. o zachowania kibiców. - Zapewniam, że kibice GKS-u to mili i sympatyczni ludzie, którzy nikogo

Zabójcze kontry Broni. Radomianie ograli ŁKS w Łodzi!

Zabójcze kontry Broni. Radomianie ograli ŁKS w Łodzi!

jednego ze swoich piłkarzy. Sędzia tego meczu ukarał bowiem Jacka Karbowniaka czerwonym kartonikiem. Po zmianie stron radomianie czekali na swoją szansę, licząc przede wszystkim na kontrataki. Po godzinie gry pojawiła się szansa na szybki atak i Broniarze dopięli swego. Zespołową akcję wykończył Michał

GKS testuje bramkarzy

GKS testuje bramkarzy

Powrót Jojki do GKS-u oznacza, że sztab szkoleniowy został już skompletowany. Były golkiper katowickiego zespołu będzie miał sporo pracy, bo klub poszukuje piłkarzy, którzy mogliby konkurować do gry w bramce z Jackiem Gorczycą. Na wczorajszym treningu pojawili się Ukrainiec Ołeksij Szlakotin

Legenda GieKSy dołącza się do życzeń urodzinowych dla klubu

Legenda GieKSy dołącza się do życzeń urodzinowych dla klubu

Były wybitny bramkarz GKS-u, bohater wielu meczów pucharowych i ligowych katowickiego zespołu, szkoli obecnie swoich następców. Pod jego okiem na zgrupowaniu w Kamieniu formę szlifują Jacek Gorczyca, Witold Sabela i Andrzej Wiśniewski. Jojko skontaktował się z redakcją ŚLĄSK.SPORT.PL, by dołączyć

Święto GKS-u Katowice pod patronatem ŚLĄSK.SPORT.PL

Święto GKS-u Katowice pod patronatem ŚLĄSK.SPORT.PL

Ekskluzywne materiały i ciekawostki o GieKSie oraz innych śląskich klubach tylko na Facebooku Śląsk - Sport.pl » Z okazji urodzin GieKSy, piłkarze katowickiego zespołu Tomasz Hołota, Adrian Napierała, Jacek Gorczyca oraz Krzysztof Wołkowicz odwiedzą dwa ośrodki zajmujące się dziećmi, w

Bramkarz GKS-u Katowice nie zagra do końca sezonu

Bramkarz GKS-u Katowice nie zagra do końca sezonu

ławce rezerwowych Kozika zastąpi Jacek Gorczyca. Pierwszym bramkarzem GKS-u jest Witold Sabela. W środowym meczu z Pogonią Szczecin (spotkanie będzie transmitowane w Orange Sport) nie będzie mógł zagrać także pauzujący za kartki Grzegorz Goncerz oraz powołani do reprezentacji Tomasz Hołota i Deniss

Krótka radość piłkarzy GKS-u Katowice

Krótka radość piłkarzy GKS-u Katowice

taki nietypowy, bo latem doszło tam do sporych zmian w składzie. Mają młodą i ambitną drużynę, ale my przeciwstawimy im się dokładnie tym samym - zapewnia Sabela, który wygrywa obecnie rywalizację o miejsce w bramce z Krzysztofem Kozikiem i Jackiem Gorczycą. Co ciekawe, pracy nie brakowało mu nawet w

Frustracja Ząbek, Katowice zadowolone

na bramkę gospodarzy od początku meczu! Obraz gry w drugiej połowie nie zmienił się. Skandalicznie zachował sięw końcówce piłkarz gospodarzy Marcin Stańczyk. Nie dał rady pokonać bramkarza Gieksy Marka Pączka, więc go... kopnął. Kontuzjowanego Pączka zastąpił Jacek Gorczyca, a winowajca zobaczył

Trener Stawowy winę bierze na siebie

Mecz zaczął się świetnie dla "Cidrów". Ustawiony na szpicy Adrian Świątek wpakował z bliska piłkę w okienko, a to był krótki róg... W 11. minucie mogło być po meczu. Szybki Miłosz Przybecki minął już bramkarza Jacka Gorczycę, ale nie zdołał trafić w światło bramki. Katowicka obrona w

Kolejne sparingi rywali ŁKS. Jak grali inni trzecioligowcy?

Kolejne sparingi rywali ŁKS. Jak grali inni trzecioligowcy?

Piłkarze Radomiaka miesiąc przed startem ligi potwierdzili, że nadal będą groźni dla rywali w III lidze. Podopieczni trenera Jacka Magnuszewskiego w sparingu pokonali KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Radomiak - KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 2:0 (1:0) Gole: Stanisławski, Kiełtyka. Radomiak: Banasiak (46

W GKS-ie Katowice jest już 16 piłkarzy

W GKS-ie Katowice jest już 16 piłkarzy

Działacze negocjowali umowy z piłkarzami przebywającymi na zgrupowaniu w Dzierżoniowie od poniedziałkowego wieczoru. Z najważniejszymi zawodnikami drużyny trenera Adama Nawałki osiągnięto kompromis. Nowe kontrakty (roczne lub dwuletnie) podpisali: Jacek Gorczyca, Adrian Napierała, Mateusz Sroka

Derby dla Radomiaka. Gole padały w drugiej części meczu

Derby dla Radomiaka. Gole padały w drugiej części meczu

Drużyny przygotowywały się do derbów po remisowych bojach w poprzedniej kolejce. Broniarze podzielili się punktami z Pilicą Białobrzegi (1:1), zaś Zieloni wywieźli oczko z Siedlec (0:0) za mecz z rezerwami Pogoni. Niemal zaraz po ostatnich pojedynkach obaj trenerzy: Tomasz Dziubiński (Broń) i Jacek

GieKSa w gruzach. Trener będzie miał kłopot ze skleceniem składu?

GieKSa w gruzach. Trener będzie miał kłopot ze skleceniem składu?

. Damian Chmiel, Deniss Rakels, Mateusz Zachara czy Kamil Szymura. Z GieKSą pożegnali się też Jacek Gorczyca, Bartłomiej Chwalibogowski, Krzysztof Kozik i Tomasz Rzepka. To jednak nie koniec! Kontrakty skończyły się filarom zespołu - Witoldowi Sabeli, Janowi Beliancinowi, Przemysławowi Pitremu i Jackowi

Gieksa może stracić bramkarza

Katowiccy piłkarze rozpoczną w poniedziałek po południu w hali przy ul. Ceglanej przygotowania do wiosennych rozgrywek. Choć kadra "Gieksy" jest w tej chwili wyjątkowo szczupła, to zanosi się na to, że klub opuści kolejny podstawowy piłkarz - bramkarz Jacek Gorczyca. Zawodnika właśnie

Kolejna wpadka "Gieksy". KSZO wygrywa na Bukowej

KSZO może wygrać w Katowicach. - Zagraliśmy katastrofalnie. Przegraliśmy przez własne błędy - łapał się za głowę bramkarz Jacek Gorczyca. "Gieksa" przez cały mecz posiadała sporą przewagę, ale kompletnie nie radziła sobie z szybkimi akcjami rywali. Po 38 minutach gospodarze przegrywali już

Strzelecka kanonada w wykonaniu piłkarzy Broni

Po dwóch porażkach sparingowych z rzędu, jak również nieudanej końcówce sezonu, zawodnicy radomskiego III-ligowca wreszcie okazali się lepsi od swojego rywala. - Zarówno my szkoleniowcy, jak i sami piłkarze mięliśmy już dość tych wszystkich porażek. W końcu wygraliśmy i złapaliśmy świeży oddech. Tu

Kibice gwizdali na zwycięski GKS Katowice

pokonanie fantastycznie dysponowanego Jacka Gorczycę. - Rzadko wyróżniam piłkarzy, ale Jacek rozegrał kapitalny mecz. Bronił świetnie - ocenił go trener Wojciech Stawowy. "Gieksa" utrzymała prowadzenie do końca, ale gdy katowiczanie schodzili do szatni, pożegnały ich gwizdy publiczności. - Należę

Nowego bramkarza "Gieksy" uznano za nazistę

doświadczony. Uważam, że ma potencjał - wyrokuje Jojko. Czy Sabela zdoła jednak wygryźć ze składu Jacka Gorczycę, który na wiosnę prezentował się znakomicie? - Zrobię wszystko, aby zostać numerem jeden w GKS-ie. Nie przyszedłem po to, aby oglądać mecze z ławki - zapowiada zawodnik. Gorczyca podchodzi do tego

"Gieksa" została zdeklasowana przez Widzew Łódź

pułapkę ofsajdową GKS-u i pewnym strzałem pokonał Jacka Gorczycę. Na początku drugiej połowy praktycznie rozstrzygnął wynik meczu świetną indywidualną akcją. Błąd przy drugim straconym golu popełnił Gorczyca, który piłkę uderzaną z ostrego kąta przepuścił przy bliższym słupku. W ostatnich minutach meczu

Marcin Chmiest, snajper Odry Wodzisław, zagra przeciwko Wiśle Kraków

- uspokaja kibiców Odry lekarz klubowy Ryszard Zakrzewski. Kontuzjowany jest jedynie rezerwowy bramkarz Jacek Gorczyca, który skręcił niedawno palec i ma rękę w gipsie. Zespół w sobotę czeka wyjazdowy mecz z Wisłą Kraków.

Prywatnymi samochodami na mecz I ligi

bramkarza Warty poza pole karne uchroniło gości przed stratą drugiego gola. Jedyną przed przerwą akcję Zieloni przeprowadzili w 39. min. Piłkę z prawej strony wrzucił Magdziarz, minął się z nią obrońca GKS Jacek Kowalczyk. Paweł Iwanicki strzelał głową, ale nie trafił w bramkę Jacka Gorczycy. - Gdy się

Derby Radomia zakończone sprawiedliwym remisem!

Trener gospodarzy Tomasz Dziubiński postanowił wzmocnić swoją środkową strefę i w linii pomocy obok Damiana Sałka grał niezwykle doświadczony Mikołaj Skórnicki. Z kolei Jacek Magnuszewski z Radomiaka nie eksperymentował i postawił na taką samą jedenastkę, która w środę pewnie pokonała rezerwy

GKS walczy o zwycięstwo w Świnoujściu

trenera Jana Żurka, znalazło się kilku piłkarzy, których zabrakło w ostatnim pojedynku z Zagłębiem Lubin. Chodzi o Jacka Gorczycę, Pawła Sobczaka, Daniela Onyekachiego i Grzegorza Bonka. Z powodu żółtych kartek pauzować musi natomiast litewski napastnik Grażvydas Mikulenas, a kontuzjowani są Daniel

GKS miał szczęście, że zremisował z Piastem

nie z Piastem. Katowiccy kibice podbudowani stylem ostatnich zwycięstw na Bukowej ze Śląskiem i z Arką, liczyli na kolejny sukces, ale tym razem powinni się cieszyć z remisu. To, że GKS-owi udało się wywalczyć jeden punkt to zasługa bramkarza Jacka Gorczycy, który był niczym tygrys. Bronił w kilku

Gieksa po trzęsieniu ziemi: nowi piłkarze i trenerzy

zawodników, m.in. bramkarza Jacka Gorczycy, do rezerw. - Po rozmowach z trenerem doszliśmy do wniosku, że w obecnej sytuacji nie byłaby to dobra decyzja. Każdy z piłkarzy ma równe szanse, aby udowodnić swoją przydatność. Prowadzimy z nimi jednak rozmowy dyscyplinujące - poinformował prezes Krysiak. Gorczyca

Derby w I lidze: Remis ze wskazaniem na Piasta Gliwice

wieloletni kapitan GKS-u Jacek Gorczyca. Doświadczony zawodnik ostro zimą trenował, zrzucił sporo zbędnych kilogramów i zapowiadał powrót do dawnej dyspozycji. Trzeba przyznać, że poza kilkoma niepewnymi wybiciami, spisywał się poprawnie. Często sprzyjało mu też szczęście. W pierwszej połowie mógł

ŁKS miał wolne, ale grali inni trzecioligowcy

, Swędrowski - Bogdan, Stasiak, Łochowski, Bartłoszewski (46. Idzikowski) - Woźniak (46. Chlebicz), M. Kobierski. Rezerwy Legii Warszawa przegrały sparing ze Stomilem Olsztyn 0:2. Podopieczni trenera Jacka Magiery tylko w pierwszej połowie mieli przewagę, po zmianie stron przeważali już piłkarze z Olsztyna

W Zabrzu dojdzie do starcia trenerów, którzy są nie do ruszenia

trenerskiego pojedynku Brosza z Nawałką o ligowe punkty. Jesienią 2008 roku w Czechowicach-Dziedzicach prowadzone przez Brosza Podbeskidzie pokonało 1:0 GieKSę. Trenerzy wynik przyjęli spokojnie, czego nie można powiedzieć o bramkarzu GKS-u Jacku Gorczycy. Wyrzucony z boiska piłkarz tak się tym zdenerwował, że

Gra Polonii daleka od marzeń

Mecz z potężnym impetem rozpoczęli piłkarze "Czarnych Koszul", w szeregach których brylował Radosław Gilewicz. Spore zagrożenie pod bramką Jacka Gorczyca stwarzał też... jego kolega z drużyny Mateusz Sroka. Katowiczanie pierwszy celny strzał oddali dopiero po półgodzinie gry. To jednak

W GKS-ie Katowice znów kłopoty finansowe

Jacek Gorczyca. Działacze nie ukrywają, że GKS ma kłopoty z płynnością finansową. - Nasze problemy są pochodną problemów naszych sponsorów. Kilka firm spóźniło się z przelewami i stąd opóźnienie z wypłatami - mówi Artur Łój, wiceprezes klubu. Jednocześnie władze GKS-u zapewniają, że w najbliższym czasie

GKS Katowice znów bez zwycięstwa

bramką Jacka Gorczyca stwarzał też jego... kolega z drużyny Mateusz Sroka. Katowiczanie pierwszy celny strzał oddali dopiero po pół godzinie gry. To jednak oni jako pierwsi cieszyli się z gola. Po znakomitej akcji Roberta Sierki i Sebastiana Gielzy, w sytuacji sam na sam z bramkarzem Polonii znalazł się

"Gieksa" straciła zwycięstwo z beniaminkiem. 89. minuta...

utrzymaniu wyniku, dała się zepchnąć rywalom do obrony i w samej końcówce meczu straciła gola. Na przedmeczowej rozgrzewce kontuzji doznał podstawowy bramkarz "Gieksy", Jacek Gorczyc i czeka go kilkutygodniowa przerwa w grze. Możliwe, że w tej sytuacji klub podpisze kontrakt z nowym bramkarzem. W

Gieksa sprawia w Łodzi niespodziankę

zadowoleni z prowadzenia katowiczanie cofnęli się do obrony i dobrze pilnowali najlepszego strzelca łodzian Łukasza Gikiewicza. W 34. min piłkarze z Katowic odetchnęli z ulgą, gdy Wahan Geworgian strzelił minimalnie niecelne, ale już kilka minut później łapali się za głowy, a bramkarz Jacek Gorczyca musiał

Kartka za kartką w Nowym Sączu

. Minutę przed zmianą nowosądeczanie wyszli na prowadzenie. Po dośrodkowaniu Vladimira Kukola z rzutu rożnego z piłką minął się Jacek Gorczyca, a piłkę do siatki wepchnął klatką piersiową Damian Zbozień. Sandecja gola mogła zdobyć już wcześniej, ale w szóstej minucie w zamieszaniu podbramkowym bramkarza

Edi załatwił GKS Katowice

Bartosz Iwan. Piłkarze z Kielc, choć przeważali, przez całą pierwszą połowę byli jednak bezradni w starciu z dobrze dysponowaną defensywą GKS-u. Już 45 sekund po przerwie ogromne zamieszanie pod bramką Jacka Gorczycy wykorzystał Edi i z pięciu metrów skierował piłkę do pustej bramki. Korona nie

"Gieksa" zagra z sąsiadem w tabeli

dostaniemy część zaległej wypłaty. Prezes nie mówił, skąd ma pieniądze. To zresztą nie jest nasza sprawa, my jesteśmy od grania - mówi kapitan Jacek Gorczyca.

Piłkarska II liga: Polonia - GKS 3:1

wszystko. Bramka Prasnala tylko zmniejszyła stratę GKS-u, bo minutę wcześniej Polonia zdobyła drugiego gola po rzucie wolnym. To był majstersztyk. Trójka graczy rozbiegła się tuż przed murem, kompletnie dezorientując bramkarza Jacka Gorczycę, tak że Siedlaczek pięknym lobem pokonał go po raz drugi

Broń po rzutach karnych pokonała Radomiaka [ZDJĘCIA]

Piłkarskie derby Radomia [ZDJĘCIA]» Oba zespoły w sposób bardzo prestiżowy podeszły do derbów Radomia. Wprawdzie nie był to pojedynek o ligowe punkty, a zaledwie I runda Pucharu Polski - to każdy z piłkarzy chciał zapisać się w historii radomskich derbów. Zarówno trener gospodarzy Artur

GKS Katowice testuje bramkarzy

"Gieksy" będzie rywalizował razem z Marcinem Grychtołem. Możliwe, że dołączy do nich także Marcin Bęben (Unia Ząbkowice). Pewniakiem jest Jacek Gorczyca. Dodajmy, że piłkarze z pola przechodzili wczoraj pod okiem trenera Piotra Piekarczyka badania wydolnościowe. W przyszłym tygodniu zawodnicy

Siedemdziesiąt minut GieKSy w upale, a trener żartował

się Aleksandru Suworow. Bramkarz GieKSy Jacek Gorczyca nawet nie drgnął po jego strzale. - Jacek usłyszał ode mnie, że takich piłek nie powinno się puszczać - stwierdził uśmiechając się Fornalak. - Tak naprawdę to był strzał nie do obrony - dodał po chwili już na poważnie. Odpowiedź GKS-u była

"Gieksa" chce zrobić psikusa bukmacherom

Wierzbickiego. - Mamy Witolda Sabelę i Krzysztofa Kozika, a do zdrowia wraca już Jacek Gorczyca. Mogłoby dojść do sytuacji, że Maciek nie grałby nawet w rezerwach. A w Podbeskidziu będzie mógł się ogrywać choćby w Młodej Ekstraklasie - wyjaśnia szkoleniowiec. W "Gieksie" będzie mógł już zagrać

Sobota strzelił bramkę na pożegnanie

otworzył wynik. Niespełna kwadrans później drugiego gola dla miejscowych strzałem z 25 metrów zdobył Rafał Niziołek, a rezultat meczu ustalił Glanowski, który po podaniu Soboty i iście bilardowym zagraniu po nogach obrońców nie dał szans Jackowi Gorczycy. MKS Kluczbork - GKS Katowice 3:0 (2:0) Bramki

GKS musi się zwrócić po pomoc do energoterapeuty?

obrońców piłkę przed polem karnym przejął Rafał Niziołek i strzałem w górny prawy róg nie dał szans Jackowi Gorczycy. - Nie miałem szans na obronę . To był chyba strzał życia piłkarza z Kluczborka. Jesteśmy wściekli na siebie, że przegraliśmy mecz , w którym byliśmy lepsi - nie krył złości bramkarz i

Paweł Iwanicki ucieszył 20 tys. fanów i Warta wygrała

, chwilę potem piłka trafiła w poprzeczkę po strzale głową Alaina Ngamayamy. W 24. min Reiss pięknie podał do Michała Ciarkowskiego, ten znalazł się sam przed bramkarzem Jackiem Gorczycą i pewnym strzałem zdobył gola na 1:0. - Do przerwy mój zespół świetnie konstruował akcje, ale o nieskuteczności

Osłabiony Motor przegrał z GKS w Katowicach 0:2

nastroju był Robert Moskal, szkoleniowiec GKS. - Woda na boisku spowodowała, że musieliśmy zmienić sposób gry. Ale jestem zadowolony z gry i zwycięstwa w bardzo ważnym dla nas meczu. Zadowolony był także Jacek Gorczyca. Bramkarz Gieksy przed meczem dostał kwiaty za 100 meczów rozegranych w katowickim

GKS Katowice lepszy w wodzie od Motoru

, szkoleniowiec GKS-u: - Woda na boisku spowodowała, że musieliśmy zmienić sposób gry. Ale jestem zadowolony z gry i zwycięstwa, w bardzo ważnym dla nas meczu. Zadowolony był także Jacek Gorczyca. Bramkarz GKS-u przed meczem dostał kwiaty za 100. meczów rozegranych w katowickim klubie. - Zawsze marzyłem, żeby

Podbeskidzie lepsze od GKS-u, Gorczyca przeprasza za skopanie drzwi

bramkarze gości. Wszystko przez zdarzenie z 18 minuty. Na bramkę zespołu z Katowic pędził wtedy Paweł Żmudziński, a już za polem karnym strzał bielszczanina powstrzymał Jacek Gorczyca. Sędzia uznał, że pomógł sobie przy tym ręką i pokazał mu czerwoną kartkę. - Za nic nie dotknąłem jej ręką. Uderzyła mnie w

Remis Pilicy z Bronią na koniec bardzo udanego sezonu

Pilicą i jednocześnie na to, że punkty w równolegle toczonym meczu Zawisza Rzgów - Ursus - stracą piłkarze ze stolicy. Tymczasem gospodarze z Białobrzegów absolutnie nie zamierzali ułatwiać zadania lokalnemu rywalowi. - Na mecz z Bronią nikogo dodatkowo nie muszę mobilizować - zapowiadał Arkadiusz

Bruk-Bet wbrew tendencji

. W dotychczasowych spotkaniach zespół stracił aż 10 bramek. Częściej od Macieja Budki i Norberta Barana piłkę z siatki wyciągali tylko bramkarze GKS-u Katowice, ale tam w ostatnim meczu z Podbeskidziem kontuzjowanego Jacka Gorczycę zastąpił debiutujący w seniorskiej piłce 18-letni Andrzej Wiśniewski

Gdzie te zwycięstwa? GieKSa znów zawiodła

rutyniarz Piotr Reiss, który strzałem z bliska pokonał Jacka Gorczycę. Warciarzom w zdobyciu punktu nie przeszkodziło, że do Katowic dotarli... samochodami, a nie autokarem. - Trudno mi zebrać myśli. To był niewiarygodny mecz. Ułożył się tak jak zakładaliśmy, wreszcie graliśmy w piłkę. Nonszalancja się

GKS Katowice o klasę gorszy od Wisły Płock

Goście przyjechali do Katowic z jasnym zamiarem wywalczenia trzech punktów. Od początku rzucili się do ataków i "Gieksa" tylko dobrej postawie bramkarza Jacka Gorczycy zawdzięcza, że nie straciła w pierwszej połowie kilku goli. Słabo grała obrona GKS-u, która wystąpiła w eksperymentalnym

Bartłomiej Konieczny: Pomyliłem się co do Podbeskidzia [OBSZERNY WYWIAD]

, że będziesz to strzelał". Ja się zdecydowałem i nie żałuję [piłka po strzale Koniecznego, w meczu I ligi z GKS-em Katowice, po niespotykanej paraboli lotu wpadła w okienko bramki gospodarzy - przyp. red]. Jacek Gorczyca [ówczesny bramkarz GKS-u - przyp. red] mówił mi potem, że nie chciał nawet

Ogromny pech Stalówki

. Niewykorzystane akcje "Gieksy" mogły zemścić się już na początku drugiej połowy, kiedy to błąd przed własnym polem karnym popełnił obrońca gospodarzy Tomasz Hołota. Wówczas piłkę przejął Krzysztof Trela jednak strzał z 18 metrów pomocnika Stali dobrze obronił bramkarz GKS-u Jacek Gorczyca. W doliczonym

Dwa buty Piotra Plewni kontra Warta Poznań

Warty, piłka zmierzała wprost do bramki pilnowanej przez Jacka Gorczycę. Na jej drodze stanął właśnie Plewnia, który wybijając piłkę lewą nogą z linii bramkowej, zażegnał niebezpieczeństwo. Poznaniacy byli po meczu wściekli. - Wynik jest niesprawiedliwy, mieliśmy zdecydowaną przewagę. Już po pierwszej

Po dobrym meczu z GieKSą, Górale blisko ekstraklasy

, gdyby nie inny bohater meczu. Bielsko było pod wrażeniem wyczynów Jacka Gorczycy. Golkiper katowiczan, który nie tak dawno był przecież odstawiany do rezerw i wydawało się, że może mieć problemy z powrotem do meczowej kadry, wiosną znów stał się silnym punktem zespołu. A to co robił przeciw Podbeskidziu

Po raz 18. Kmita nie wygrał

Gospodarze remis zawdzięczają świetnej grze swego bramkarza Jacka Gorczycy. - Na pewno nie czuję się bohaterem! - podkreślał bramkarz GKS-u. - Ale przyznam, że nie spodziewałem się też, że spotkanie będzie miało taki przebieg. W szatni sami przestrzegaliśmy się przed nadmiernym optymizmem. Kmita

Gieksa wygrała w dziewiątkę w Stalowej Woli

dowodem były aż dwie czerwone kartki w naszej drużynie. W 63. min Adrian Napierała brutalnie sfaulował Jurija Michalczuka, za co musiał opuścić plac gry. Chwilę później wywiązała się bójka pomiędzy piłkarzami obydwu drużyn, w wyniku czego Mateusz Sroka uderzył Pawła Wasilewskiego. Całe zajście zauważył

Wpadka GKS-u Katowice na inaugurację

Dariusza Pawlusińskiego. Doświadczony pomocnik długo składał się do strzału, ale tylko dlatego, aby uderzyć z jak największą precyzją. Wyszło mu idealnie: podcięta piłka przelobowała bezradnego Jacka Gorczycę. Na Bukowej rozległy się gwizdy rozczarowanej publiczności. Efektem bezradności GKS-u była

Nafciarze cudem ratują remis: Wisła - GKS 3:3

główkował szczupakiem zamykający akcję Rafał Grzelak, a piłkę odbił nogami bramkarz gości Jacek Gorczyca, Koczon był na miejscu. Jak na rasowego napastnika przystało, nie kombinował, tylko huknął nie do obrony. Wtedy wydawało się, że może piłkarze mieli jednak rację. Że choć zaczęli spotkanie bardziej niż

Górnik tylko zremisował z GKS Katowice

Wojciecha Stawowego już dwie minuty później przeprowadzili groźną akcję, jednak Piotr Bazler po podaniu Prejuce Nakoulmy uderzył bardzo niecelnie. W 11. min meczu obydwaj piłkarze zamienili się rolami. Tym razem to Bazler podawał do napastnika z Burkina Faso. Nakoulma był bliski zdobycia gola, ale Jacek

80 minut przewagi i NIC

i od razu dalekim wykopem piłkę posłano w stronę Jacka Magdzińskiego. Napastnik znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem Jackiem Gorczycą, ale nie wykorzystał okazji. Ewidentny błąd defensywy katowiczan. Magdziński wrócił do pierwszego składu po jednym meczu pauzy za siedem zgromadzonych w

Gieksa w dziewiątkę wyszarpała remis z Pogonią

uderzyć Piotra Komana. Były piłkarz Podbeskidzia padł jak długi. - Nie uderzyłem Komana. On symulował, Nadepnął mnie, więc go odepchnąłem - usprawiedliwiał się Kamiński. Kapitalnym strzałem lewą nogą z rzutu wolnego z 35 metrów Jacka Gorczyce pokonał Piotr Petasz, były zawodnik Ruchu Chorzów i Piasta

Arka przegrała na wodzie

swoją złość przełożył też na boiskowe popisy. Jeszcze w pierwszej połowie doprowadził do remisu! Najpierw przelobował strzałem głową rozpaczliwie interweniującego Jacka Gorczycę, a później popisał się precyzyjnym strzałem z narożnika pola karnego. Wydawało się, że GKS jest na kolanach i w drugiej części

Kibice gwiżdżą na taki GKS Katowice

- przyznawał Krzysztof Markowski, kapitan GKS-u. Motor pierwszego gola powinien strzelić już po 90 sekundach gry. Sytuacji sam na sam z Jackiem Gorczycą nie wykorzystał Jarosław Pacholarz. Goście znaleźli jednak sposób na pokonanie bramkarza GKS-u zaledwie minutę później. Kapitalnym strzałem z dystansu popisał

"Gieksa" obudziła się w końcówce. Dwie żółte kartki i... nic

Nieciecza. Beniaminek z Elbląga, choć ma w składzie kilku doświadczonych zawodników, przyjechał do Katowic nastawiony na defensywę. Goście poczuli swoją szansę w drugiej połowie. Sygnałem ostrzegawczym dla GKS-u był już strzał z rzutu wolnego Pacana. Gdyby nie świetna interwencja Jacka Gorczycy, padłby gol

Niedosyt w GieKSie po ostrym strzelaniu

szczupakiem zamykający akcję Rafał Grzelak, a piłkę odbił nogami bramkarz gości Jacek Gorczyca, Koczon był na miejscu. - GKS to nie chłopacy z łapanki - mówił przed meczem płocki napastnik. Miał rację, bo goście poczynali sobie bardzo śmiało. Zresztą ułatwili im to sami podopieczni Dariusza Kubickiego, którzy

Jak ŁKS mógł stracić taką znakomitą szansę? Porażka

minut później łapali się za głowy, a bramkarz Jacek Gorczyca musiał wyjmować piłkę z bramki. Pokonał go... Adrian Napierała, czyli kolega z drużyny. Były ełkaesiak miał pecha, bo tak uderzył głową piłkę, że ta wpadła do bramki i Gorczyca nie miał żadnych szans. Asystę zaliczył Balaż, który dośrodkował z

Trener Gieksy bardzo zły na swoich piłkarzy

przerwą Jacek Gorczyca efektownym wyjściem zapobiegł stracie drugiego gola po akcji Czerkasa. W szatni "Gieksy" było gorąco. - Aby zdobyć trzy punkty trzeba przez pełne 90 minut walczyć do ostatniej kropli krwi. My pierwszą połowę przespaliśmy - denerwował się Nawałka. Po przerwie "Gieksa

Osłabiona "Gieksa" pewnie ograła Znicz

poziomie. Na wyróżnienie zasługiwał jedynie strzał z rzutu wolnego Rafała Zaborowskiego, który pewnie obronił jednak bramkarz GKS-u Jacek Gorczyca. Druga część należała już zdecydowanie do gości. Pierwszego gola powinien zdobyć Krzysztof Kaliciak, ale w fatalnym stylu zmarnował sytuację sam na sam z

GKS Katowice przegrał pierwszy mecz wiosną

straconą bramkę spoczywa na Grzegorzu Goncerzu, który dał sobie odebrać piłkę przy wyprowadzeniu akcji. Przy drugim strzale fatalnie zachował się bramkarz Jacek Gorczyca. - Nie ma o czym mówić. Koledzy mi dobrze podali i tyle... Za tydzień nikt nie będzie pamiętał, że strzeliłem jakieś gole - skromnie

Udany mecz Gieksy na zakończenie nieudanej rundy

wyręczyli jednak jego koledzy. W ostatnim fragmencie gry jeszcze trzy razy zdołali pokonać bramkarza gości. Fanom być może nie utkwią w głowach trafienia Mateusza Sroki i Krzysztofa Kaliciaka, ale na pewno stanie się tak z golem autorstwa... Jacka Gorczycy. W ostatniej minucie meczu bramkarz GKS-u, głośno

Trener Osyra wstydzi się za piłkarzy GKS-u

. Mogło tak być, a nawet jeszcze wyżej, gdyby nie bramkarz Jacek Gorczyca, który znów udowodnił, że jest obecnie zdecydowanie najlepszym zawodnikiem GKS-u (wybronił m.in. strzał głową Tomasza Midzierskiego i uderzenie w sytuacji sam na sam Piotra Cetnarowicza). W 31. minucie był jednak bezradny: piłka jak

Gieksa nie wytrzymała presji

Przez całe spotkanie padał deszcz i piłkarze gospodarzy narzekali, że źle im się rozgrywało piłkę w ataku pozycyjnym. Po słabej pierwszej połowie, w której katowiczanie oddali tylko jeden starzał na bramkę Dolcanu, w drugiej zagrali bardziej ofensywie. Zaraz na jej początku gola mógł zdobyć Goncerz

Piłkarze GKS-u Katowice strzelali liderowi przepiękne gole

zaczęli przejmować goście. Bramkę Jacka Gorczycy groźnymi strzałami z dystansu bombardował Daniel Kokosiński. Wyprowadzający błyskawiczne ataki Znicz dopiął swego w 33 minucie. Adrian Paluchowski wygrał pojedynek biegowy z Adrianem Napierałą i technicznym strzałem pokonał Gorczycę. GKS wydawał się w tym

Lechia wygrała w Katowicach

umieli się w tym połapać. Gdyby do przerwy Lechia prowadziła 3:0, nikt nie powinien mieć o pretensji. Mogło tak być, a nawet jeszcze wyżej, gdyby nie bramkarz Jacek Gorczyca, który znów udowodnił, że jest obecnie zdecydowanie najlepszym zawodnikiem GKS (wybronił m.in. strzał głową Tomasza Midzierskiego i

Znów sześć goli w "Ogródku"

szósty gol w sezonie. Napastnik Warty: - Król strzelców to nie jest plan numer jeden, ale jak się uda... Chwilę potem świetną okazję miał Reiss, ale Jacek Gorczyca wygrał z nim pojedynek w cztery oczy. Teraz inicjatywa była w rękach poznaniaków, wyraźnie pobudzonych i bardziej walecznych. - Nie będę

GKS Katowice zadziwia kibiców i działaczy

, jest w wielkim błędzie. Flota była zespołem lepszym, grała dojrzałą piłkę, stwarzała znakomite okazje pod bramka Jacka Gorczycy. Jej napastnicy pudłowali jednak fatalnie, a prym w przestrzeliwaniu wiódł Damian Staniszewski, który już w 2. min mógł zdobyć prowadzenie dla swojego zespołu, ale minął się z

Bezbramkowy remis GKS-u w Pruszkowie

. minucie bramkarz GKS-u Jacek Gorczyca wybił piłkę pod nogi stojącego 20 metrów od bramki Roberta Lewandowskiego. Napastnik Znicza przewrócił się jednak, wbiegając w pole karne. Pruszkowianie - szczególnie Paweł Zawistowski i Lewandowski - kilkakrotnie zagrozili bramce GKS-u, ale brakowało precyzyjnych

Odra Wodzisław przegrała 2:4 sparing z Lechią Gdańsk

Muszalik. Trener Waldemar Fornalik tylko przez pierwsze 30 minut sprawdzał najlepszych piłkarzy, potem grali już dublerzy. Oba składy na tle drugoligowca prezentowały się jednak słabo. Lechia zdobywała gole po błędach kolejno Dariusza Dudka, Jacka Gorczycy i Adama Stachowiaka, który dał się zaskoczyć

Energetyczna GieKSa i uśpiona Polonia. Bytomianie blisko spadku

Tak się kibicuje! Trybuna Kibica otwarta dla wszystkich Choć ranga derbowego spotkania była olbrzymia, to trenerzy obu zespołów nie bali się odważnych decyzji przy zestawianiu wyjściowych jedenastek. W GKS-ie sporym zaskoczeniem była obecność w bramce Jacka Gorczycy. Co prawda, doświadczony

Piłkarze GKS Katowice czekają na ruch klubu

juniorzy - Grzegorz Szafrański, Bartosz Sobotka i Arkadiusz Kowalczyk. Katowiczanie szybko stracili gola po błędzie najbardziej doświadczonego na boisku bramkarza Jacka Gorczycy. Po przerwie w składzie pojawili się już podstawowi piłkarze GKS-u i gra gospodarzy nabrała nieco rozpędu. Po ładnej akcji

"Gieksa" z Katowic zostaje w I lidze, Jastrzębie w barażach

. Niestety, zawiodła skuteczność - smucił się Kafka. Przez chwilę wydawało się, że jastrzębianie są już w piłkarskim raju, ale sędzia nie uznał gola Copika, dopatrując się wcześniej faulu Wiśniewskiego na bramkarzu gości Jacku Gorczycy. - Był to najtrudniejszy moment meczu. Ale uczciwie przyznaję, że "

Katowiczanie strzelili trzy bramki, ale nie wygrali z Wartą

zła passa się odwróci, pięknym technicznym strzałem popisał się Krzysztof Sikora (tak mocno podkręcił piłkę, że natychmiast na myśl przyszły mi ekwadorskie banany). Po minucie mogło być 0:2, ale Jacek Gorczyca obronił strzał w sytuacji sam na sam. Po godzinie gry Gieksa, która grała uporządkowaną

Dla kogo Złote Buki? Dyrektor GieKSy wskazuje Napierałę

bardziej niż on sam. - Odkrycie Roku: Witold Sabela - Szczerze przyznam, że początkowo miałem obawy czy Witek to jest odpowiedni bramkarz dla GieKSy. Wiele osób zastanawiało się, czy sobie poradzi i czy wygra rywalizację z Jackiem Gorczycą i Krzyśkiem Kozikiem. Przez całą rundę udowodnił jednak, że

"Gieksa" ograła Widzew Łódź. Kibice na lodzie

! Nic dziwnego, że byli zdecydowanym faworytem meczu z walczącym o utrzymanie GKS-em. Pierwsze minuty meczu potwierdzały przewagę Widzewa. Gracze z Łodzi dominowali na boisku, co chwila groźnie atakując bramkę Jacka Gorczycy. Na gola musieli poczekać jednak aż pół godziny. Po dośrodkowaniu Adriana Budki

ŁKS już prawie w ekstraklasie. Rozbił kolejnego rywala

Kłus okazał się gorszy od Jacka Gorczycy. Później szanse mieli jeszcze Kosecki, Krzysztof Mączyński, Marcin Kaczmarek czy Mariusz Woźniczka. Ten ostatni niczym Mięciel strzelał przewrotką, ale trafił tylko w poprzeczkę. Szkoda. Gdyby ełkaesiacy byli bardziej skoncentrowani, spokojnie mogli powtórzyć

GKS Katowice: bunt piłkarzy był blisko

. - Wcześniej się nie da, bo nowy sponsor ma taką zasadę, że w weekend nie pracuje - wyjaśniali. - Zaufamy zarządowi i wyjeżdżamy na obóz. Obiecano nam, że nawet jeśli ktoś z nas odniesie do poniedziałku najgorszą kontuzję, to i tak zostanie podpisana z nim umowa - mówił kapitan Jacek Gorczyca. Decyzję piłkarzy

Robert Sierka uratował GKS Katowice

;. Do przerwy wolni, niepewni i zupełnie bez pomysłu grający katowiczanie całkiem zasłużenie przegrywali z outsiderem (ostatnie miejsce w tabeli), choć właściwie za... nisko. "Gieksa" mogła stracić więcej goli, a że nie straciła, to zasługa pewnie broniącego Jacka Gorczycy i... szczęścia

Wielka radość na Bukowej: GieKSa zagrała na piątkę

... dośrodkowywał, a nie strzelał. Chwilę potem katowiczanie mogli już mówić o sporym szczęściu, bo po akcji Mateusza Stąporskiego wydawało się, że piłka znów wpadnie do ich bramki. Jakimś cudem piłka jednak ją minęła. Zdegustowani fani zaczęli w tym momencie skandować nazwisko Jacka Gorczycy. Etatowy do niedawna