edward minda

mp

Piłkarze Kozienic na pierwszym treningu

Piłkarze Kozienic na pierwszym treningu

Edward Minda poprowadził pierwszy trening MG MZKS-u Kozienice w tym roku

Radomiak - Kozienice 0:0 w derbach Radomskiego

Z dużej chmury mały deszcz. Była co prawda walka, sytuacje podbramkowe i ostre spięcia, ale w derbach Radomskiego zabrakło tego, co jest solą każdego spotkania piłkarskiego - goli

Warmia zremisowała 0:0 z Radomiakiem Radom

bramką Warmii. Swoją szansę mieli też piłkarze z Grajewa. W 37. min gospodarze przyprawili kibiców o szybsze bicie serca. Najpierw strzał Grzegorza Jóźwiaka odbił przed siebie bramkarz Edward Minda. Do dobitki doskoczył Paweł Strózik, ale tym razem bramkarza wyręczyli obrońcy. Na tym się nie skończyło

Górnik Łęczna - Radomiak Radom 2:0 (1:0)

przerwie dominacja Górnika była bardzo wyraźna. Wiele razy z poważnych opresji ratował Radomiaka bardzo dobrze broniący bramkarz Edward Minda. Jego bramce zagroził m.in. pozyskany dzień wcześniej z Jagiellonii Łukasz Tupalski, grający wczoraj na lewej pomocy. Podczas kontrataku Górnika znalazł się z Piłką

Radomiak wraca do III ligi!!!

gola nie załamała gospodarzy, którzy ze zdwojoną energią ruszyli do odrabiania strat. W 23. min mógł wyrównać Robert Jaroszewski, a w 34. min powinien to uczynić Sławomir Mikulski. Egzekwował bowiem rzut karny podyktowany za zagranie ręką Radosława Senatora, ale intencje strzelca wyczuł Edward Minda i

Klasyfikacja generalna konkursu

33. Patryk Lurkiewicz Sopot 18 34. Edward Walkusz Gdynia 17 Alicja Suda Łęczyce 17

Radomiak przegrał z Górnikiem

sytuacji sam na sam. Trzeba jednak przyznać, że z biegiem czasu rosła przewaga gospodarzy pod względem taktycznym, technicznym a szczególnie fizycznym - relacjonuje trener Andrzejewski. Trudno się z nim nie zgodzić. Wygrana Górnika mogłaby być dużo wyższa, gdyby nie bardzo dobra postawa Edwarda Mindy w

Radomiak już w Ustrzykach Dolnych

Autokar wiozący "zielonych" na obóz przygotowawczy ruszył wczoraj kwadrans po ósmej. W kadrze drużyny znaleźli się: bramkarze - Edward Minda i Andrzej Płoskonka, obrońcy - Arkadiusz Grzyb, Bogumił Sobieska, Przemysław Michalski, Zbigniew Wachowicz, Artur Korycki i Tomasz Ziółek, pomocnicy

Radomiak - Gwardia 1:0

, Lewandowski Ż (61. Tomczyk). Sędziował: Robert Włodarczyk (Kraków). Widzów: 3000. GRACZ MECZU EDWARD MINDA Chyba nikt nie zna odpowiedzi na pytanie, w jaki sposób bramkarz Radomiaka zachował w meczu z Gwardią czyste konto.

Radomiak - Polonia 3:0

;zieloni" mogli kilka razy podwyższyć wynik. Strzałom Kucenki i Barzyńskiego brakowało jednak dokładności. W odpowiedzi szczęścia próbowali: Łukasz Nadolny i Rafał Lepka, ale Edward Minda spisywał się tego dnia znakomicie. Nadeszła wreszcie 38. min. Barzyński wyłuskał piłkę na środku boiska, pomknął z

Radomiak - Heko 0:1

radomian nie tylko wzrostem, ale przez długie fragmenty spotkania organizacją gry. Jedyna bramka padła w pierwszej akcji meczu. Grzegorz Piechna (był kiedyś bardzo blisko przejścia do Radomiaka) uprzedził Przemysława Michalskiego i płaskim strzałem pokonał zdezorientowanego Edwarda Mindę. Potem dość

Legionovia - Radomiak 0:1

uderzać na siłę, spróbowałem lekkiego podbicia - cieszył się później zdobywca gola. Po zdobyciu bramki jedenastka "zielonych" wykonała znaną ze wszystkich boisk świata "kołyskę". Dedykowana była ona narodzonej dwa dni wcześniej córce Edwarda Mindy. - Córeczka ma imię Marysia - zdradził

Radomiak liderem III ligi

. - Jeszcze gramy! - starał się co rusz mobilizować kolegów Robert Sztejn. Na próżno. "Zieloni" nie mieli swojego dnia. Co gorsza w końcówce mogli nawet oddać komplet punktów, lecz uderzenie Tomasza Ruminkiewicza z najwyższym trudem obronił Edward Minda

Radomiak wygrał mecz na szczycie

klasycznym szczupakiem dopadł Rosłaniec i zdobył prowadzenie dla swojego zespołu. - Podanie było tak dokładne, że nie mogłem go nie wykorzystać - tłumaczył później pomocnik "zielonych". W odpowiedzi Daniel Barzyński fatalnie spudłował, chociaż był kilka metrów przed bramką Edwarda Mindy. Druga

Radomiak i Pilica nadal zwyciężają

być znacznie wyższe. Pierwsi okazję do zdobycia gola mieli jednak gracze z Piastowa. W 16. min po strzale z rzutu wolnego Tomasza Piotrowskiego Edward Minda z najwyższym trudem zbił piłkę na słupek. W odpowiedzi uderzenie z 40 m Ryszarda Krześniaka wybił Przemysław Ryczko. Potem coraz bardziej zaczęła

Radomiak - Mława 3:1

Radomiakowi grało się będzie łatwiej. Mława pokazała, że też potrafi kopać piłkę, a w końcówce pierwszej połowy uzyskała przewagę. Najbliżej szczęścia byli Maciej Rogalski i Mariusz Walczak, ale Edward Minda wciąż zachowywał czyste konto. Po przerwie podopieczni Jerzego Masztalera ani myśleli odpuścić. Bramka

Radomiak Radom

, wzrost, waga, ostatni klub. Przybyli: Krzysztof Pyskaty, Mirosław Siara, Jacek Kacprzak, Krzysztof Majda, Łukasz Siciak. Ubyli: Konrad Gołoś (Polonia Warszawa), Maciej Wojtaś (Kolporter Kielce), Edward Minda, Igor Kucenko (szukają klubów), Ryszard Krześniak (Akcja I Jastrzębia), Artur Koniarczyk

Radomiak ogłosił kadrę na zgrupowanie

i w zasadzie od niego zależy, w którym z tych klubów wyląduje. Do Ustrzyk pojedzie 22 piłkarzy: bramkarze - Edward Minda, Andrzej Płoskonka, Paweł Szewczyk, obrońcy - Arkadiusz Grzyb, Artur Korycki, Bogumił Sobieska, Przemysław Michalski, Zbigniew Wachowicz, Tomasz Ziółek, pomocnicy - Grzegorz Bonin

Porażka Radomiaka, zwycięstwo Pilicy

radomianie co rusz musieli odpierać ciosy przeciwnika. Najbliżsi pokonania Edwarda Mindy byli: Maciej Kafarski i Tomasz Tankiewicz. Potem gra się nieco wyrównała, ale pierwszy strzał w kierunku bramki Pogoni Radomiak oddał dopiero w 33. min, kiedy lekkim uderzeniem głową Ryszard Krześniak bezskutecznie

Legia II - Radomiak 2:2

zdobył jednak w 15. min Dylewski. W ciągu kolejnych pięciu minut na listę strzelców ponownie wpisać się mogli Siciak i Dylewski. Bramkarz Radomiaka Edward Minda zachował czyste konto nie tylko dlatego, że miał wiele szczęścia, ale przede wszystkim z powodu fatalnej dyspozycji strzelców. "Zieloni

Zwycięstwa Radomiaka i Pilicy w IV lidze

chwilę później. Uderzył tym razem z 14 m, a piłka, odbiwszy się jeszcze od nogi obrońcy, wylądowała w siatce. Z dalekiej podróży powrócił Radomiak w 85. min. Uderzenie Salomona z rzutu wolnego obronił Edward Minda, a sekundę po tym wybił dobitkę Mariusza Rembowskiego. - Było ciężko, ale najważniejsze, że

Po 27. kolejce III ligi

Zniczowi Pruszków bramki Radomiaka będzie strzegł Paweł Gałczyński. Choć nikt tego nie powie głośno, dotychczasowy bramkarz Edward Minda już dawno wyczerpał dawany mu kredyt zaufania. Do składu powróci również zapewne Przemysław Michalski, a raczej zabraknie w nim miejsca dla Marcina Rosłańca i Igora

IV liga przed sezonem

. Wierzy jednak, że szybko uda mu się uzupełnić skład nowymi i perspektywicznymi graczami. Między słupkami wareckiej bramki ma stanąć jednak niezwykle doświadczony Edward Minda, który jednocześnie pełniłby funkcję nauczyciela dla młodych, zdolnych wychowanków klubu. Spore wrażenie na szkoleniowcu wywarła

Przed 26. kolejką III ligi

Elbląga. Niepewność, kiksy i po prostu zwyczajne błędy, jakie prezentuje ostatnio bramkarz "zielonych" Edward Minda, każą zastanowić się, czy nie warto dać szansy Pawłowi Gałczyńskiemu. Za pierwszym przemawia ogromne doświadczenie, za drugim młodość i chęci. Czy Engel jednak zaryzykuje i postawi

Warmia - Radomiak 0:0

z należytym dla rywala respektem, ale widać było, że każda ze stron będzie chciała rozstrzygnąć go na swoją korzyść. Optyczną przewagę posiadali goście, lecz to Warmia pierwsza mogła zdobyć gola. W zamieszaniu podbramkowym na bramkę Edwarda Mindy strzelali kolejno: Grzegorz Jóźwiak, Paweł Strózik i

Nagrody dla czytelników

Laptop: Marcin Zieliński (Gdańsk). Kamery cyfrowe: Dorota Wincukiewicz (Gdańsk), Janina Kułak (Gdańsk). Gadżety "Gazety": Antosiewicz Jarosław (Gdańsk), Arasimowicz Barbara (Gdynia), Arasimowicz Stanisław (Gdynia), Arent Krystyna (Starogard Gdański), Arentowicz Edward (Pruszcz Gdański

Znicz - Radomiak 3:0

skopiował swój wyczyn, a dobił gości Maciej Milewski, uprzedzając obrońców Radomiaka i bramkarza Edwarda Mindę. Początek meczu nie zapowiadał nieszczęścia. Choć w zmienionym składzie (na prawą obronę po długiej przerwie powrócił Arkadiusz Grzyb, a Dariusz Rysiewski pojawił się dopiero kwadrans przed końcem

Nowy Jork chce pomóc Radomiakowi

filigranowym 18-letnim pomocnikiem Stali Rzeszów. Cała trójka wczoraj nie zachwyciła, ale i pozostali gracze Radomiaka zaprezentowali się przeciętnie, przegrywając pojedynek. Klasę pokazał jedynie Edward Minda, który uchronił gospodarzy od wyższej porażki. Jak na dłoni widać, że "zielonym" brakuje

Pierwsza porażka Radomiaka

, które zdecydowały o końcowym wyniku. Najpierw przepuścił prostopadłe podanie do Marcina Sierechana. Napastnik gości ograł Edwarda Mindę i skierował piłkę do pustej bramki. Rozpaczliwy wślizg spóźnionego Sobieski nie zatrzymał już tego strzału. Drugi błąd, a właściwie kiks, przydarzył mu się w

Mazowsze - Radomiak 1:2

potężnie huknął w słupek Dariusz Cackowski. Chwilę później jego wyczyn niemal skopiował Michał Piros z tą jedynie różnicą, że jego uderzenie obronił Edward Minda. Nadeszła wreszcie 41. min meczu. Lewą stroną indywidualną akcję przeprowadził Andrzej Stretowicz i, będąc prawie przy linii końcowej, wycofał

Słaba forma Radomiaka, niezła Kozienic

liga tuż-tuż, a my jeszcze nie rozegraliśmy żadnego meczu w optymalnym składzie. Z KSZO z powodów osobistych nie mogli zagrać: Edward Minda i Marek Gołębiewski, a Ryszard Krześniak pauzuje z powodu kontuzji barku. Gospodarze powinni to spotkanie wygrać o wiele wyżej. Na śliskim boisku grzeszyli jednak

Radomiak wraca z Ustrzyk Dolnych

cały obóz, ta praca i zdobyta kondycja muszą wystarczyć na ciężko zapowiadającą się resztę sezonu - mówi wiceprezes Radomiaka Paweł Kobyłecki. W zgrupowaniu w Ustrzykach Dolnych wzięli udział: bramkarze - Edward Minda i Andrzej Płoskonka, obrońcy - Arkadiusz Grzyb, Bogumił Sobieska, Przemysław

Robert Sztejn nie zagra w Radomiaku

wspomnianej dwójki w dwóch grupach w zajęciach uczestniczyło jeszcze 19 piłkarzy. Na bieżni okalającej boisko pod okiem trenera Włodzimierza Andrzejewskiego trenowali: Edward Minda, Zbigniew Wróbel, Marcin Rosłaniec, Robert Szary, Adam Śniegocki, Ryszard Krześniak, Dariusz Rysiewski, Artur Koniarczyk

III liga piłkarska Radomiak - Drwęca 3:0

), Krześniak. Drwęca: Talik - Rogalski, Gruszczyński, Słubecki, Zakierski Ż (85. Gadziszewski), Paszkiewicz Ż, Pasik, Domżalski, Rybkiewicz (73. Lubieniecki), Włodarczyk Ż, Elgert (73. Natkowski Ż). Sędziował: Robert Pszeniczny (Mielec). Widzów: 1500. GRACZ MECZU Edward Minda Gdyby nie kilka jego znakomitych

Mlekovita - Radomiak 2:3

. Końcówka spotkania zrobiła się niespodziewanie nerwowa. W potwornym zamieszaniu pod bramką Edwarda Mindy kontaktowego gola zdobył Wojciech Woliński i Mlekovita ruszyła do desperackiego natarcia. Gospodarzom nie pomogła jednak nawet wycieczka na przeciwległe pole karnego ich golkipera - Jankowskiego

Opinie po meczu Radomiak - Kozienice

, niespodziewane zwroty akcji, a bramki nie padają. Mecz się ułożył tak, że obie drużyny mogły pokusić się o zwycięstwo. I ja miałem trochę pracy i Edward Minda nie narzekał na brak zajęcia. Radomiak, mający dużo młodych piłkarzy, postawił na ich ambicję, szybkość, nieobliczalność. My przeciwstawiliśmy przede

Otwarte mistrzostwa Krakowa w lekkoatletyce

Brzezińska pobiegły zbyt wolno (46,81 s) i nie uzyskały minimum na mistrzostwa Europy w Tampere. Do Krakowa przyjechało ok. 150 lekkoatletów. - Liczyłem, że będzie więcej. Może siedzieli przed telewizorem i oglądali Puchar Europy we Florencji? - zastanawiał się wiceprezes PZLA i spiker imprezy Edward

Historia kieleckiego sportu (194)

okiem trenera Edwarda Guzego, pierwsze kroki stawiali bracia Piotr i Paweł Brożkowie (obecnie Górnik Zabrze i GKS Katowice). - Skrzyknęliśmy się: ja, ksiądz Jasiczek, ksiądz Ryszard Piwowarczyk, który sam nieźle gra w piłkę, obecnie w parafii pod Pacanowem, Marian Kubik [radny PiS - red.] i

Gwardia - Radomiak 3:1

. W meczu zasłużenie wygrali gospodarze. Nie stosując jakichś wymyślnych środków, dość łatwo przedostali się pod pole karne Radomiaka, stwarzając sporo sytuacji podbramkowych. Przy wszystkich trzech bramkach gwardzistom "pomogła" katastrofalna postawa defensywy gości z bramkarzem, Edwardem

Kompromitacja piłkarzy Kozienic

Radomiaka - Edward Minda. Wściekłości nie ukrywał były wiceprezes Kozienic Jerzy Magiera. - Sprawy klubu nie idą w dobrym kierunku. A już to, co pokazali piłkarze, woła o pomstę do nieba. U mnie następnego dnia by ich nie było - podkreślał. MG MZKS KOZIENICE - HUTNIK WARSZAWA 0:1 (0:1). Bramka: M. Szymaniak

Zwycięski sparing Radomiaka

Dzień przed wyjazdem na zgrupowanie Jan Makowiecki podziękował za współpracę testowanym: Marcinowi Żukowskiemu i Grzegorzowi Bogdanowi. Z kadry wypadli też zawodnicy, którzy wiosną reprezentowali barwy Radomiaka: Edward Minda, Ryszard Krześniak, Igor Kucenko i Artur Koniarczyk. Wcześniej do domu

Kozienice - Radomiak 3:0 na meczu w Radomiu

. Chłopak bez zastanowienia kropnął sprzed pola karnego i zrobił to tak precyzyjnie, że za chwilę Edward Minda wyciągał piłkę z siatki, a napastnik Kozienic oszalał z radości. - Uderzałem, aby zdobyć gola, to chyba zrozumiałe - tłumaczył Kocyk. - Strzał mi wyszedł i tyle. Bramkę dedykowałem tacie, który

Czy Radomiak ma jeszcze szanse na awans?

, nie są w stanie załatać luki, jaka powstała po Sztejnie. Pytanie tylko, czy w kolejnych pojedynkach choć odrobinę podwyższą loty i pokuszą się o jakąś zdobycz bramkową? Podobnie rzecz ma się w defensywie. Edward Minda ani na jotę nie przypomina bramkarza z jesieni, który w kilku spotkaniach bronił jak

Radomiak - Stal 1:3

zmusiła do opuszczenia boiska Marcina Rosłańca. Zastąpił go Bogumił Sobieska, który miał zneutralizować poczynania lidera Stali - Zbigniewa Wyciszkiewicza. "Zieloni" mieli grać presingiem, ale po zdobyciu gola oddali inicjatywę gościom. W efekcie, po rzucie rożnym, błędzie Edwarda Mindy, a

Pogoń - Radomiak 0:4

podwyższył wynik. Potem idealne sytuacje do zdobycia gola zaprzepaścili Gołębiewski, Kucenko i Maciej Wojtaś, który pojawił się na boisku pierwszy raz po kontuzji. Gospodarze chyba nawet nie myśleli, aby zbliżyć się do przedpola Edwarda Mindy, który solidnie się wynudził. Goście, przeciwnie. Przeprowadzone

Derby Kozienice - Radomiak w Radomiu!

wiosenną znacznie większe zmiany zaszły w ekipie Radomiaka. Najlepszego strzelca Roberta Sztejna zastąpić ma Marek Gołębiewski. W pierwszym składzie miejsce wywalczyli też: Jakub Cieciura i Maciej Wojtaś. A są jeszcze: Igor Kucenko, Grzegorz Bonin i solidny zmiennik Edwarda Mindy - Paweł Gałczyński

Remisy Mlekovity i Warmii

przeważał, ale sytuacji podbramkowych było jak na lekarstwo. - Jeszcze gramy! - starał się co rusz mobilizować kolegów Robert Sztejn. Na próżno. W końcówce gospodarze mogli nawet stracić ten jeden punkt. Niestety, uderzenie Tomasza Ruminkiewicza z najwyższym trudem obronił Edward Minda. W 41. min meczu w

Radomiak zremisował ze Świtem 3:3, a na stadionie "zielonych" rozpoczyna się montaż krzesełek

Radomiaka jestem spokojny. Dla "zielonych" Świt nie okazał się zbyt straszny. Gdyby nie ewidentny błąd Edwarda Mindy, gospodarze zakończyliby pierwszą połowę, prowadząc 3:0. Okazało się, że na beniaminka ekstraklasy wystarczy konsekwentna gra w obronie i prostopadłe podania do napastników. Właśnie

Radomiak - Okęcie 2:2

. Tutaj kolejny błąd popełnili obrońcy, pozwalając Maciejowi Tatajowi na strzał głową. Uderzenie było niezbyt silne, ale nadzwyczaj precyzyjne i piłka wylądowała w górnym rogu bramki strzeżonej przez Edwarda Mindę. Im bliżej przerwy, tym przewaga warszawian rosła. Wreszcie w 43. min doszło do nieszczęścia

Radomiak wyjechał na zgrupowanie

wychowanków Radomiaka - Macieja Lesisza i Artura Koryckiego. Pozostali to starzy znajomi: Edward Minda, Zbigniew Wróbel, Andrzej Rutkowski, Tomasz Ziółek, Marcin Rosłaniec, Robert Szary, Artur Koniarczyk, Ryszard Krześniak, Adam Śniegocki, Grzegorz Zawadzki, Grzegorz Tryliński, Dariusz Rysiewski, Arkadiusz

Radomiak - Pogoń 3:0

po uderzeniu Fabicha Edwardowi w sukurs Mindzie przyszedł słupek. Radomianie także zmarnowali kilka okazji. Ani Ryszardowi Krześniakowi, ani Adamowi Śniegockiemu, ani Arturowi Koniarczykowi nie wystarczyło zimnej krwi, aby zdobyć gole. - Uczulałem w przerwie swoich graczy, aby nie dali się ponieść

Derby Radomskiego w IV lidze

- Artur Koniarczyk i Radosław Senator, maturzysta - Edward Minda i rekonwalescent - Dariusz Rysiewski. - Aby jednak myśleć o sukcesie, nasi piłkarze muszą zapomnieć o niepowodzeniach, własnych słabościach i walczyć do upadłego - uważa dyrektor Radomiaka. - Specjalnie się nie spinamy, bo każdy mecz bez

Radomiak świętował awans do III ligi

pogoda i atmosfera święta, powodowały, że zawodnicy obu drużyn nie wykazywali zbytniej ochoty walki. Tym bardziej że mecz o niczym już nie decydował. Po kwadransie piłkarskich szachów do natarcia ruszyli goście. Marek Końko znalazł się nawet w sytuacji sam na sam z Edwardem Mindą, ale nie zdołał uzyskać

Radomiak buduje nowy zespół

, Marek Gołębiewski, Daniel Barzyński, Maciej Lesisz, Przemysław Michalski, Paweł Iwanowski, Jakub Cieciura, Zbigniew Wachowicz, Arkadiusz Grzyb, Dariusz Rysiewski, Paweł Gałczyński i Edward Minda oraz niedawni juniorzy: Przemysław Skorupa i Michał Banasiak. Na pierwszy trening zespół wybrał się do

Okęcie - Radomiak 2:0

dzieciaka ograł Jakuba Cieciurę i przy równie biernej postawie Przemysława Michalskiego posłał futbolówkę do siatki obok próbującego interweniować Edwarda Mindy. Gol podciął skrzydła "zielonym". Zwietrzywszy szansę na podwyższenie rezultatu warszawianie zaatakowali śmielej. Jeszcze przed przerwą

Podsumowanie występów Radomiaka w rundzie jesiennej

długa zima. Trener, a przede wszystkim działacze "zielonych" muszą przepracować ją solidnie. Jeśli tak się nie stanie, wiosna może nie być dla Radomiaka tak przyjemna jak jesień. Laurki "Gazety" Edward Minda - w jego przypadku doskonale sprawdza się stwierdzenie, że bramkarz jest jak

Ogrom pracy w Radomiaku

utalentowanego pomocnika. Odszedł też Maciej Wojtaś, a mało prawdopodobne wydaje się, aby w klubie zostali: Marek Gołębiewski, Ryszard Krześniak, Artur Koniarczyk, Igor Kucenko i Edward Minda. Większości z nich kończą się zresztą kontrakty. - Dlatego już dziś włączyliśmy do kadry juniorów z rocznika 1985

Mława - Radomiak 3:0

ruszył do przodu, ściągnął uwagę pozostałych defensowców Radomiaka i oddał piłkę na wolne pole do Macieja Rogalskiego. Napastnik Mławy ograł bez trudu Edwarda Mindę i mimo próby interwencji Zbigniewa Wachowicza (na zdjęciu), umieścił piłkę w siatce. - 13 kolejek czekałem na gola. Jestem szczęśliwy, że