edward maruszak

iwan

Czy Paweł Maciejewicz odejdzie ze Skry Bełchatów?

Czy Paweł Maciejewicz odejdzie ze Skry Bełchatów?

Skra Bełchatów szuka przyjmującego, tymczasem może stracić kolejnego gracza na tej pozycji, bo poważną ofertę z Polskiej Energii Sosnowiec dostał Paweł Maciejewicz

Tomass Kalninš, atakujący reprezentacji Łotwy, nowym siatkarzem Skry Bełchatów

Tomass Kalninš, atakujący reprezentacji Łotwy, został nowym siatkarzem Skry Bełchatów. Warunki kontraktu uzgodnił także libero polskiej kadry Krzysztof Ignaczak

Krzysztof Ignaczak zostaje w Skrze Bełchatów

Pieniądze to nie wszystko, zostaję w Skrze Bełchatów - mówi Krzysztof Ignaczak, libero siatkarskiej reprezentacji Polski, którego od kilku tygodni kusił PZU AZS Olsztyn

Michalczyk i Olejniczak w Skrze Bełchatów?

Edward Maruszak, prezes Skry. - Nie mogłem zapłacić im tyle, ile żądali od nas. Życzę im powodzenia. Ruciak, mistrz świata juniorów z ubiegłego roku, i Bąkiewicz są obecnie na zgrupowaniu rezerwowej reprezentacji Polski. Miniony sezon był dla nich najlepszym w karierze. Przed rokiem Ruciak był mało znany

Brazylijczyk w Skrze Bełchatów?

Bełchatowianom polecił go menedżer Ryszard Bosek. - Istotnie, zgłosiłem jego kandydaturę - mówi były selekcjoner. - Mam też dla Skry jego rodaka oraz Słoweńca, Chorwata i Amerykanina. Według Boska wszystko wyjaśni się w ciągu najbliższych dni. Choć prezes Skry Edward Maruszak nie potwierdza

Skra Bełchatów kusi Przemysława Michalczyka z Ivettu Jastrzębie

. Są nimi mistrz Polski Przemysław Michalczyk oraz mistrz świata juniorów Łukasz Olejniczak. - Na razie trwają negocjacje, o konkretach nie możemy jeszcze mówić - mówi krótko prezes Edward Maruszak. - Słyszałem, że interesuję się mną kilka klubów. Czy jestem blisko Skry? Nie zaprzeczam, nie potwierdzam

Czy Skrę opuści czołowy siatkarz?

ma zamiaru brać udziału w transferowej karuzeli, na której wysokość kontraktów jest zawrotna - twierdzi Edward Maruszak, prezes Skry. - Ja mu takich pieniędzy na pewno nie dam. W poniedziałek spotkamy się z jego menedżerem i zaproponujemy warunki. Jeśli się nie zgodzi, będziemy musieli pogodzić się z

Za młodzi na sukces? - komentarz po porażce siatkarzy Skry

Olsztyn, przegrali w decydującym momencie. - Zazwyczaj jestem ostrożny w sądach, ale czuję się jak zbity pies - mówi Edward Maruszak, prezes Skry. - Kiedy w rundzie zasadniczej byliśmy liderem, nasze apetyty wzrosły. Życie sprowadziło nas jednak na ziemię. Co z tego, że nas chwalą, skoro uciekł nam finał

Trzech kolejnych siatkarzy reprezentacji w Bełchatowie

Edward Maruszak, prezes Skry. - Muszę jednak przyznać, że na tej pozycji to jedyni zawodnicy, którzy mogliby nas wzmocnić. - Mam menedżerów, którzy zajmą się ewentualnym transferem - powiedział "Gazecie" Gołaś. - Sam staram się nie myśleć o przenosinach, bo wiąże mnie jeszcze kontrakt z

Robert Szczerbaniuk blisko Skry Bełchatów

Robert Szczerbaniuk nie podpisał jeszcze kontraktu z naszym klubem - twierdzi Edward Maruszak, prezes Skry Bełchatów. - Na razie tylko wstępnie zgodził się na grę u nas Oficjalna witryna internetowa Skry poinformowała, że Szczerbaniuk podpisał już dwuletni kontrakt z klubem. Żadnych dokumentów nie

Piotr Gruszka w PZU AZS Olsztyn

można - denerwował się prezes mistrza Polski Edward Maruszak. Według naszych informacji w Bełchatowie oferowano Gruszce ponad pół miliona złotych. W Olsztynie, gdzie zaoferowano mu ponoć najwyższy kontrakt w historii polskiej siatkówki, twierdzą, że siatkarz poszedł do nich... ze względu na naukę. - Ma

Plany transferowe Skry Bełchatów

Gruszka występował w poprzednim sezonie we francuskim Tourcoing. Niedawno oświadczył, że ma zamiar wrócić do Polski. Na propozycje nie musiał długo czekać, bo od razu zgłosiły się Ivett Jastrzębie Borynia i PZU AZS Olsztyn. Skra nie zdradzała swoich planów. Do wczoraj, kiedy prezes Edward Maruszak

Szczyt w półfinale PLS

potencjale - twierdzi Edward Maruszak, prezes mistrza Polski. Jedno jest pewne - w tym sezonie nie będzie powtórki sprzed roku, kiedy o złoto walczyły Skra z PZU AZS. Dwóch faworytów trafiło na siebie w półfinale. Zdaniem Winiarskiego, skrzydłowego z Bełchatowa, zdecyduje większa odporność psychiczna. Obie

Piotr Gruszka w Skrze Bełchatów

metodą kropelkową - mówi prezes Edward Maruszak. - W minionym sezonie celem było czwarte miejsce, teraz ma być medal, a złoto za dwa lata.

Duże zmiany w Skrze

Tym razem jednak nie dotyczyły one zawodników, ale szefów spółki. Podczas walnego zgromadzenia akcjonariuszy zmieniła się rada nadzorcza i zarząd PGE Skry. Prezesem rady nadzorczej pozostał Edward Maruszak, a jej członkami Wiesław Deryło (pozostał z poprzedniej rady) i Andrzej Lewandowski. Ten

Robert Prygiel prawdopodobnie zagra w Rosji

Atakujący reprezentacji Polski dostał propozycję wyjazdu do Rosji. O jego transferze zdecydują najbliższe mecze Polaków w Lidze Światowej właśnie z Rosjanami. - Wtedy będzie wszystko wiadomo - mówi Prygiel. Z możliwością straty swojego najlepszego siatkarza liczy się prezes Skry Edward Maruszak

Mariusz Wlazły siatkarzem Skry Bełchatów

reprezentacji" - Bartłomiej Neroj, Michał Ruciak i Dariusz Szulik. Transfer miał być niespodzianką dla kibiców i był przeprowadzany w wielkiej tajemnicy. Edward Maruszak, prezes klubu, uchylił jednak rąbka tajemnicy, zwłaszcza że na stronie internetowej poinformował o tym menedżer klubu. - Od poniedziałku

AZS bez Krzysztofa Ignaczaka?

gracze AZS, którzy wzmocnią bełchatowian. Może to być także Andrzej Stelmach. - Jeśli nie on, to Paweł Zagumny - zapowiada prezes Skry Edward Maruszak. Na rozmowach w Bełchatowie był też inny częstochowianin, przyjmujący reprezentacji Polski Michał Bąkiewicz. - Szanse na jego transfer oceniam na 70

Siatkówka: może play-off sypnie emocjami

nieważne, z kim gramy. Jeśli chcemy obronić mistrza, musimy być lepsi od wszystkich - dodaje Edward Maruszak, prezes Skry.

Czy włoskie kluby skuszą Wlazłego i Winiarskiego?

rezygnować z występów w niej w przyszłym sezonie. Mało tego, szefowie już myślą o wzmocnieniach. - Żeby myśleć o awansie do najlepszej czwórki w Europie, trzeba sprowadzić zawodników z najwyższej półki - mówi prezes Edward Maruszak. Skra szuka przede wszystkim środkowego i przyjmującego. Mówi się o

Liga trenerów - komentarz Przemysława Iwańczyka

wylecą i Wspaniały, i Bosek, bo tytuł zdobędzie inny selekcjoner Ireneusz Mazur. Ale i on nie może być pewny, że w przyszłym sezonie poprowadzi BOT Skrę. Tytuł mistrza Polski to dla działaczy z Bełchatowa oczywistość i dlatego szef rady nadzorczej Edward Maruszak pół żartem, pół serio obiecał Mazurowi

Rosyjski siatkarz w Skrze Bełchatów

Dynama Kazań (200 cm wzrostu), które w rywalizacji o brązowy medal pokonało Lokomotiw Jekaterynburg, pogromcę Skry w pucharze CEV. - Nasz kierowca odebrał Kastornowa z Warszawy i dowiózł do Cetniewa - mówi Edward Maruszak, prezes Skry. - Jesteśmy dogadani w sprawie kontraktu. To będzie ostatni siatkarz

Skarb rzuca sport

Drzewiecki. Według Konrada Piechockiego, prezesa PGE Skra Bełchatów, w której grają największe gwiazdy polskiej siatkówki, pomysł ministrów wyrówna szanse klubów, ale straci na tym sport. A członek zarządu Elektrowni Bełchatów Edward Maruszak przekonuje: - Sport jest najtańszą formą reklamy, a po uwolnieniu

Siatkarze - nie grajcie w reprezentacji!

niewolnika nie ma pracownika". Edward Maruszak, prezes Skry Bełchatów, uważa, że to utrudni wyjazdy zawodników do Włoch i Rosji. - Być może przepisy są zbyt rygorystyczne - twierdzi. Szef innego pierwszoligowca, który prosił o anonimowość, uważa jednak, że pomysł jest dobry. - Spodziewam się, że Raul

Siatkówka: liga przed mundialem

. - Trzeba szanować ligę. Zawodników, kibiców, sponsorów - argumentował Edward Maruszak, prezes zarządu BOT Skry Bełchatów. - Nie widzę możliwości, by zaczynać w grudniu. Lozano liczył, że chociaż CEV (odpowiednik piłkarskiej UEFA) zaplanuje początek rozgrywek pucharowych na grudzień, co skłoni szefów

Kluby PLS przeciw żądaniom Raula Lozano

zaczęły się w grudniu, ale potrwałyby do czerwca [zwykle kończą się w kwietniu - red]. Trzeba się nad tym zastanowić. Kluby nie chcą o tym słyszeć. - Trzeba szanować ligę. Zawodników, kibiców, sponsorów - mówi Edward Maruszak, prezes zarządu BOT Skry Bełchatów. - Nie widzę możliwości, by zaczynać w

Łódzkie święto siatkówki

koniec, bo za samo prawo do organizacji trzeba było zapłacić 200 tys. euro. - Na szczęście odpadną nam koszty wyjazdu na dwa mecze eliminacyjne, bo mamy zapewniony występ w finale. Poza tym wesprą nas sponsorzy - opowiada Edward Maruszak, prezes rady nadzorczej PGE Skry. - Obiecałem w europejskiej

Skra Bełchatów mistrzem Polski

nowy prezes Edward Maruszak. W klubie pracuje społecznie, w Elektrowni jest dyrektorem do spraw pracowniczych. Gwarantem sukcesu miał być trener Ireneusz Mazur. Dlaczego on? Przede wszystkim dlatego, że był w stanie przekonać do przyjścia do Bełchatowa zawodników, z którym wcześniej pracował w

Siatkarze Skry Bełchatów trenują w Cetniewie

Lewandowski, natomiast dotychczasowy prezes EKS Skra, Edward Maruszak, został szefem Rady Nadzorczej spółki. W najbliższy weekend Skra weźmie udział w turnieju organizowanym przez PZU AZS Olsztyn. Oprócz bełchatowian, w imprezie zagrają: czeska Dukla Liberec oraz PZU AZS i AZS Politechnika Warszawa. Tydzień

Skra Bełchatów doszła do ściany

długości w każdym elemencie. Półfinałowe tąpnięcie z Dynamo, które odebrało bełchatowianom szansę na realizację głównego celu w tym sezonie, nie powinno zachwiać klubem. Umowa sponsorska z holdingiem PGE obowiązuje przez kilka lat, zresztą jeszcze poprzedni prezes Skry Edward Maruszak zapewniał, że u niego

Transfery w serii A

- przyznaje Edward Maruszak, prezes Skry. Dacewicz na Śląsku Działacze z Bełchatowa przede wszystkim chcieli pozyskać kolejnego zawodnika z Częstochowy: Damiana Dacewicza. Wiadomo już jednak, że on zagra w Sosnowcu. I bez wątpienia będzie stanowić poważne wzmocnienie tej drużyny. Polska Energia nie zrobiła w

Korzyści z porażki BOT Skry w Belgii

Lidze Mistrzów. W pozostałych meczach aon hotVolleys Wiedeń pokonał 3:1 Olympiakos (bez Elguety), a Lewski Sofia wygrał z Lube Bancą Macerata 3:2. Dla Gazety Edward Maruszak, przewodniczący rady nadzorczej BOT Skry Nie najlepiej czuję się po meczu w Belgii, bo przegraliśmy, choć mogliśmy wygrać

Prygiel w Rosji

gwarantem stabilności, której w polskiej zawodowej lidze na próżno dziś poszukiwać. Z możliwością straty swojego najlepszego zawodnika liczy się prezes Skry Bełchatów Edward Maruszak. - Będziemy mieli kłopoty, jeśli zabraknie Roberta. Jeśli nie wyjedzie z Polski, na pewno zostanie u nas - powiedział "

Po siatkarskich meczach Skra Bełchatów - PZU AZS Olsztyn

historia, a my skupiamy się teraz na spotkaniach o trzecie miejsce. Musimy zdobyć brązowy medal. Działacze nie robią jednak tragedii z porażki. Edward Maruszak, prezes Skry: - Nie powiem, że się cieszę, choć naprawdę niewiele zabrakło do szczęścia. Czołowa czwórka jest tak wyrównana, że każda z tych drużyn

Skra rozpoczyna grę w Lidze Mistrzów siatkarzy

. A przyciśnięci, popełniają błędy. BOT Skra debiutuje w LM. - Przyznam, że złoty medal w poprzednim sezonie trochę nas zaskoczył, bo planowaliśmy zdobyć go rok później. Ale skoro tak się stało, to naszym celem minimum jest wyjście z grupy - zapowiada Edward Maruszak. Kapitan drużyny Andrzej Stelmach

Kto zastąpi Piotra Gruszkę?

samochodowy - wspomina Bosek. - On później zwrócił dług wdzięczności z nawiązką. Tak samo może być z Siezieniewskim. Kasa, Misiu, kasa DLA GAZETY Edward Maruszak prezes Skry Zachowujemy spokój. Straciliśmy Gruszkę, ale mamy Winiarskiego, więc uważam, że te transfery się zbilansowały. Nad podpisaniem kontraktu

Siatkówka. Piotr Gruszka był za drogi dla AZS

Ignaczakiem i... Damianem Dacewiczem. Grający w Sosnowcu "Dacek" jest kolejny na liście życzeń szefów energetycznego koncernu. W Bełchatowie najwyraźniej chcą sobie kupić tytuł mistrza Polski. Chociaż prezes Skry Edward Maruszak się od tego odżegnuje: - W minionym sezonie celem było czwarte miejsce

Przed finałem Pucharu Polski siatkarzy w Bełchatowie

. - Zasady powinny być jasne - uważa Edward Maruszak, prezes Skry. - Tak, by później nie było nieporozumień i domysłów. Pierwszy mecz bełchatowskiego finału, Polska Energia Sosnowiec - PZU AZS Olsztyn, rozpocznie się w sobotę o godz. 17.30. Skra i NKS Nysa wyjdą na boisko o godz. 20. Decydujące spotkanie

Skra, czyli siatkarskie Eldorado

krytykowana - zwykle niesłusznie - za odpadnięcie w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Teraz brak awansu do Final Four będzie odebrany jak klęska, nie mówiąc już o innym miejscu niż pierwsze w PLS i Pucharze Polski. Edward Maruszak, przewodniczący Rady Nadzorczej BOT Skry:Zawodnicy nas szanują, ale za to część

BOT Skra - Rekordziści z Bełchatowa

13-15 kwietnia w Kielcach. Dla Gazety Edward Maruszak przewodniczący rady nadzorczej BOT Skry Drużyna wykonała zadanie, jakie przed nią postawiliśmy. Na dodatek pierwsze miejsce w tabeli osiągnęliśmy w dobrym stylu, bo przegraliśmy tylko raz, na dodatek po świetnym spotkaniu. Teraz trzeba przejść

Mazur - trener z trudnym charakterem

. Wszystkich protestujących nie ma już w klubie, ale mistrzostwo i Puchar Polski wywalczone w poprzednim sezonie przez Skrę nie u wszystkich zmieniły opinię o Mazurze. Edward Maruszak, prezes bełchatowskiego klubu, opowiada, że kilku zawodników odmówiło przejścia do Skry. - Nie kryli, że obawiają się bardzo

PLS: zwycięstwa faworytów

szóstym i czwartym miejscu. Elektrownia Bełchatów, sponsor Skry, zwiększała budżet, a prezes klubu Edward Maruszak (dyrektor do spraw pracowniczych w elektrowni) mógł sięgać po coraz lepszych graczy. Przełomowe okazało się zatrudnienie byłego selekcjonera reprezentacji Ireneusza Mazura. To on zdołał