agata wcześniak

gad

Vive Kielce i Wisła Sandomierz w finale OOM w piłce ręcznej

Vive Kielce i Wisła Sandomierz w finale OOM w piłce ręcznej

Oba świętokrzyskie zespoły - piłkarki ręczne Vive Kielce i chłopcy z Wisły Sandomierz - zapewniły sobie udział w finałach XI Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży "Lubelszczyzna 2005". Walkę o medale rozpoczną 25 maja w Lublinie i Puławach.

Piłkarze ręczni Wisły Sandomierz i dziewczęta Vive Kielce zagrają o medale XI OOM "Lubelszczyzna 2005"

Już po dwóch dniach turnieju finałowego zarówno piłkarze ręczni Wisły Sandomierz, jak i ich rówieśniczki z Vive Kielce zapewnili sobie prawo gry o medale XI Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży w Sportach Halowych "Lubelszczyzna 2005"

Pierwszoligowe piłkarki ręczne Łysogór Kielce przed sezonem

), Elżbieta Lachowska (1985), Sylwia Umańska (1985); rozgrywające: Joanna Czerwińska (1984), Kamila Drogosz (1984), Anna Lis (1985), Anita Rutka (1985), Katarzyna Tutaj (1985), Paulina Walkiewicz (1988); skrzydłowe: Luiza Drogosz (1984), Agata Kabała (1986), Katarzyna Skrzypczyk (1985), Agata Wcześnik (1988

Wysokie zwycięstwo szczypiornistek KSS-u Kielce

Tylko pierwszy kwadrans meczu był wyrównany (Kusy prowadził nawet 6:4). Przez kolejnych 120 sekund kielczanki zdobyły jednak pięć bramek z rzędu. - Z początku było badanie sił. Znałem większość krakowskich zawodniczek [m.in. Agata Wcześniak i Agata Basiak grały w poprzednim sezonie w Kielcach

Pierwsze zwycięstwo piłkarek ręcznych Vive Kielce

ostatnich ośmiu minutach. Za to kielczanki jedenastokrotnie wpisały się na listę strzelców. Na początku drugiej połowy to gospodynie przez 11 minut nie zdobyły gola, ale mimo to w 41. min po rzucie Agaty Basiak prowadziły 21:12. Za chwilę fatalną serię miały rywalki - bez gola od 38. do 49. minuty i Vive

I liga piłkarek ręcznych: Vive Kielce - Beskid Nowy Sącz 27:23

rzutach karnych Agaty Wcześniak Vive prowadziło 13:9 i z taką przewagą kielczanki zeszły na przerwę. Gdy po dwóch kolejnych bramkach Luizy Drogosz na początku drugiej połowy Vive prowadziło już 17:11 trudno było przypuszczać, że zespół z Nowego Sącza odrobi tę stratę. Tym bardziej że bardzo dobrą zmianę