adrian kurian

lew

Siatkarska liga amatorów za nami. Kto okazał się najlepszy?

Siatkarska liga amatorów za nami. Kto okazał się najlepszy?

Ośrodek Sportu i Rekreacji w Olsztynie nagrodził ponad 400 zawodników, którzy rywalizowali w kolejnej odsłonie Olsztyńskiej Ligi Siatkówki Amatorów.

Siatkarze Gwardii wygrali z Jaworznem

Siatkówka. Siatkarze Gwardii bez większych problemów pokonali MCKiS Jaworzno 3:0. W sobotę dobrze spisywali się zwłaszcza Adam Kurian i Arkadiusz Olejniczak, który przed tygodniem nie błyszczał w spotkaniu z BBTS-em.

Gwardia przegrała w Nysie

Siatkarze EnergiiPro Gigawatu Gwardii Wrocław przegrali po tie-breaku z AZS PWSZ Nysa. W efekcie spadli na szóste miejsce w tabeli.

Co u rywali siakarzy PZU AZS?

Kocik (Skra Bełchatów), Piotr Gacek (NKS Nysa), Adrian Patucha (powrót z wypożyczenia), Bartosz Gawryszewski (MDK Warszawa) i Michał Żuk (wychowanek). Duże przemeblowanie nastąpiło w zespole Polskiej Energii Sosnowiec. Trenerem został Marek Kardas. A drużynę wzmocnili m.in. Bartłomiej Soroka (Mostostal

Maciej Jarosz: Liga będzie wyrównana

Świechowski (21 lat, 205 cm), William Thwaite (21 lat, 208 cm); libero: Adrian Mihułka (19 lat, 182 cm). Mecz Gwardii z AZS-em Nysa rozpocznie się dzisiaj o godz. 17 w hali przy ul. Krupniczej.

Siatkówka. Pamapol Domex AZS - Jastrzębski Węgiel 3:0

Pawła Woickiego, a później przy mocnych, bitych z wyskoku serwisach Adriana Patuchy. Tym razem skończyło się na wyniku 25:21. Najwięcej emocji było w trzeciej partii. Trener Skorek przy wysokim prowadzeniu wpuścił na boisko Jakuba Oczkę i Marcina Kocika. Obaj sprawili się bardzo dobrze, ale przewaga

Skarb kibica Polskiej Ligi Siatkówki

Oczko 198, 80; atakujący: Krzysztof Grzesiowski 206, 81, Krzysztof Hajbowicz 193, 81; libero: Adrian Dyżakowski 193, 76. PZU AZS Olsztyn Rozgrywający: Mariusz Szyszko 188, 69, Paweł Zagumny 200, 77; przyjmujący: Adrian Kurian 200, 82, Krzysztof Śmigiel 198, 74, Mark Siebeck 195, 75, Piotr Poskrobko, 193

Polska Liga Siatkówki: zwycięstwo Jastrzębia i Radlina, porażka Sosnowca

dopiero przy serwisach Grzegorza Szymańskiego, Krzysztofa Gierczyńskiego i Adriana Patuchy. - Walczymy tak, jak potrafimy. Przyjechaliśmy tutaj praktycznie w siedem osób, bo jedni są chorzy, inni mają problemy z kontuzjami. Nie było chyba najgorzej. Przy odrobinie szczęścia mogliśmy nawet jednego seta