adam kubaszczyk

pt

Rozmowa z trenerem Tytana Adamem Kubaszczykiem

Rozmowa z trenerem Tytana Adamem Kubaszczykiem

Liga rządzi się swoimi prawami i trzeba pamiętać, że o zwycięstwa nie będzie łatwo - mówi trener Tytana Adam Kubaszczyk.

Rozmowa z trenerem Adamem Kubaszczykiem

Koszykarze Tytana Częstochowa są już praktycznie pewni, że będą występować w I lidze. Drużynę w nowym sezonie poprowadzi Adam Kubaszczyk.

Konkurs: "Biegnij i Wygraj z Garnierem" - ogłaszamy zwycięzców i przyznajemy nagrody dodatkowe!

Znamy już zdobywcę nagrody głównej - dwuosobowego, trzydniowego wyjazdu do Londynu w czasie Igrzysk Olimpijskich, oraz zdobywców konsol Xbox Kinect. Jurorzy Garniera zdecydowali się przyznać 71 dodatkowych wyróżnień dla osób, które wzięły udział w konkursie "Biegnij i Wygraj z Garnierem". Urzekły ich Wasze historie i wybrali 71 osób, które dostaną roczny zapas dezodorantów.

Dobra robota częstochowskich koszykarzy

, że trener Adam Kubaszczyk wykonał z zespołem kawał dobrej roboty. Gracze Tytana mogą się pochwalić świetną skutecznością i w obydwu spotkaniach przekraczali granicę 100 punktów. Po meczu 28 września sam trener był zaskoczony rozmiarami zwycięstwa. - Dawno nie uczestniczyłem w spotkaniu, gdzie zespół

Tytan rusza do boju

pozyskanych przed tym sezonem: Tomasz Koczwara, Przemysław Migała i Daniel Dubienka. Kadrę uzupełnił także Sławomir Woldan, wracający do Częstochowy po kilku latach gry w klubach ekstraklasy, I i II ligi. Przyszedł także nowy trener, doktor z katowickiego AWF Adam Kubaszczyk. W przedsezonowych sprawdzianach

Koszykarze Tytana grają z Basketem w Kwidzynie

Zastal, a na wyjeździe nieznacznie przegrał z jednym z faworytów ligi Vikingiem Gdynia i plasuje się na ósmym miejscu w tabeli. Jaka jest recepta na pokonanie Basketu? - Przede wszystkim musimy zagrać dobrze w obronie i zacząć skutecznie rzucać - twierdzi trener Tytana Adam Kubaszczyk. - Przegrana z Albą

Pechowy mecz koszykarzy Tytana w Kwidzynie

Mecz był ciekawym widowiskiem i stał na dobrym poziomie. - Zagraliśmy znacznie lepiej niż przeciwko Albie - ocenia trener Adam Kubaszczyk. - Porażka jedenastoma punktami, nie odzwierciedla tego, co działo się na boisku. Na minutę przed końcem nasz zespół przegrywał tylko trzema punktami. Rywale

Przed meczem Tytan Częstochowa - Stal Stalowa Wola

Polskiej Lidze Koszykówki. Dlatego też Polski Związek Koszykówki postanowił przełożyć ten mecz oraz spotkanie Wisły Kraków z Kotwicą Kołobrzeg. Dla Gazety Adam Kubaszczyk trener Tytana Będzie to ciężki mecz. Stal to zespół, który od dłuższego czasu gra w tym samym składzie i niby wszyscy wiedzą jak

Tytan zmierzy się z Kozienicami

na wyjeździe, zatem musimy postarać się o jak największą zaliczkę. Mecz rozegrany zostanie w hali Polonia. Początek o godz. 17. Adam Kubaszczyk, trener Tytana: Przede wszystkim nie możemy zlekceważyć rywala, bo to nas może drogo kosztować. SMS, jak by nie patrzeć, to zespół, w którym gra

I liga koszykówki

podkreślić rolę Darka, który spisywał się bardzo dobrze - mówił trener Adam Kubaszczyk. - To jest ten zawodnik, który w kolejnych meczach ma ciągnąć zespół do przodu. Jednak nie tylko Szynkiel zasłużył na pochwały. Zaskakująco dobrze, jak na zawodnika po długiej kontuzji, grał Marcin Miękus, nowi gracze

Porażka koszykarzy Tytana

8 (1). Alba: Dygutowicz 11(1), Symbor 10 (2), Basiński 10 (2), Pawlik 9 (2), Bąk 25 - Grzegorzewski 8, Pyzik 3 (1), Środa 4, Salamonik 14. Dla Gazety Adam Kubaszczyk, szkoleniowiec Tytana: - To co jest zazwyczaj naszą silną bronią - rzut z obwodu - zupełnie nam dzisiaj nie wychodził. Mieliśmy po

Tytan Częstochowa - Stal Stalowa Wola 102:79

podkreślić rolę Darka, który spisywał się bardzo dobrze - mówił trener Adam Kubaszczyk. - To jest ten zawodnik, który w kolejnych meczach ma ciągnąć zespół do przodu. Jednak nie tylko Szynkiel zasłużył na pochwały. Zaskakująco dobrze, jak na zawodnika po długiej kontuzji, grał Marcin Miękus, nowi gracze

Wygrana koszykarzy Tytana

, przytrafił się nam 2-3-minutowy przestój, Tytan zdobył kilkanaście punktów, my żadnego i potem trudno było odrobić straty - narzekał szkoleniowiec Siarki. - Nawet w końcówce nie skończyliśmy czterech ostatnich kontrataków. - Oczywiście, że jestem zadowolony - komentował trener gospodarzy Adam Kubaszczyk